Reprezentacja Polski na starcie eliminacji mistrzostw świata zawiodła. Biało-Czerwoni zremisowali w Astanie z Kazachstanem (2:2). – Jesteśmy rozczarowani – przyznał po meczu selekcjoner Adam Nawałka.
Trener Adam Nawałka nie ma powodów do zadowolenia (foto: Łukasz Skwiot)
– Przed spotkaniem ostrzegaliśmy piłkarzy, aby nie pozwolili rywalowi na wprowadzenie chaotycznej gry. Pierwsze symptomy pojawiły się już w pierwszej połowie, ale wyszliśmy obronną ręką. Niestety, nie wyciągnęliśmy z tego odpowiednich wniosków, po przerwie straciliśmy dwie bramki, a później Kazachowie mogli grać w swoim stylu – w głębokiej defensywie. Nam zabrakło recepty na zdobycie trzeciej bramki – powiedział Nawałka.
Selekcjoner w najbliższym czasie będzie dokładnie analizował niedzielny mecz. – Bardzo zależało nam na zdobyciu kompletu punktów, wszystko temu podporządkowaliśmy. Jesteśmy rozczarowani ostatecznym rezultatem, musimy wyciągnąć właściwe wnioski. Trzeba wziąć to potknięcie „na klatę” i jak najlepiej przygotować się do kolejnych spotkań. Wiadomo, przy takiej piłkarskiej złości chciałoby się rozegrać następny mecz jak najszybciej, ale niestety, musimy poczekać miesiąc – dodał trener.
W drugiej kolejce Orły zmierzą się w Warszawie z Duńczykami. Mecz odbędzie się 8 października.
Kolejny debiutant zjawi się na zgrupowaniu reprezentacji Polski! 18-latek dostanie powołanie
W zbliżających się towarzyskich spotkaniach z Nigerią oraz Ukrainą szansę debiutu może otrzymać nie tylko Mateusz Żukowski. Powołania na zgrupowanie reprezentacji Polski ma dostać Kacper Potulski.
Chwile grozy Jana Bednarka. Obrońcę Porto okradziono i grożono mu nożem
Portugalskie media donoszą, że w piątkowy wieczór Jan Bednarek został okradziony. Reprezentantowi Polski i jego rodzinie grożono nożem, gdy ci zastali go w swoim domu.