We wtorek odbyła się konferencja prasowa z udziałem kilku reprezentantów Polski oraz Adama Nawałki. Selekcjonera spytano między innymi o relacje z Jakubem Błaszczykowskim.
Nawałka zapewnia, że brak powołania dla Błaszczykowskiego wynika ze względów sportowych
Wiele mówiło się wcześniej o powierzeniu Robertowi Lewandowskiemu kapitańskiej opaski. Rozczarowania taką sytuacją nie ukrywał Błaszczykowski, którego selekcjoner pozbawił najważniejszej funkcji w zespole. Później doszedł jeszcze jeden problem – brak powołania dla pomocnika Borussii.
W mediach pojawiły się informacje mówiące o tym, że wynikło to z powodu pogorszenia się stosunków na linii zawodnik-selekcjoner. Nawałka jednak stanowczo zaprzecza.
– Pragnę podkreślić, że Kuby nie ma z nami tylko i wyłącznie ze względów sportowych. Kuba jest bardzo ważną postacią, ale po przeanalizowaniu jego gry w ostatnich meczach doszedłem do wniosku, że nie jest jeszcze gotowy – wyjaśnia trener. – Nie widzę tutaj takiego problemu, by Kuba nie akceptował moich decyzji co do zmiany kapitana. Przekazałem tę decyzję osobiście w grudniu i Kuba ja przyjął – deklaruje Nawałka.
Sprawa wcześniej jednak wcale nie była tak kolorowa, jak można by pomyśleć. – W trakcie okresu przygotowawczego próbowałem się skontaktować z Kubą, również Robert [Lewandowski] dzwonił do niego i niestety Kuba nie odbierał telefonów – wspomina selekcjoner. Nawałka pofatygował się więc do Niemiec osobiście, by porozmawiać z 29-latkiem. – Powiedział mi, że nie będzie udzielał się w mediach, jeżeli chodzi o zgrupowanie – dodaje szkoleniowiec.
Błaszczykowski to jednak nie jedyny problem reprezentacji. Przed spotkaniem z Irlandią trwa dyskusja, kto powinien zająć miejsce w bramce biało-czerwonych. Zgodnie z przewidywaniami pozycja polskiego bramkarza Arsenalu osłabła. – Rozmawiałem z Wojtkiem Szczęsnym. Nie ukrywam, że obecnie jego szanse na grę są dużo mniejsze. Ale decyzję, kto będzie bronił, podejmę po piątkowym treningu – zapewnia Nawałka.
Spotkanie eliminacyjne grupy D pomiędzy Irlandią a Polską odbędzie się w najbliższą niedzielę o 20:45. Po czterech kolejkach Polacy zajmują pierwsze miejsce w tabeli, z trzypunktową przewagą nad Irlandczykami, Niemcami i Szkotami.