Keylor Navas, bramkarz Realu Madryt jest coraz bliższy pobicia rekordu Ligi Mistrzów jeśli chodzi o liczbę minut bez puszczonego gola. Reprezentant Kostaryki nie dał się pokonać rywalom od 720 minut i jeśli zachowa czyste konto podczas meczu z Wolfsburgiem, to zbliży się do rekordowego osiągnięcia Jensa Lehmanna. „Conte w Chelsea? Nie wiem, czy to dobre rozwiązanie” – KLIKNIJ!
Golkiper Królewskich nie puścił gola w spotkaniach z FC Basel, Łudogorcem Razgrad, Szachtarem Donieck, Paris Saint-Germain, Malmoe i Romą. Do wyniku Lehmanna brakuje mu jedynie 133 minut, czyli całego meczu z Wilkami i kilkudziesięciu minut podczas rewanżu.
Były reprezentant Niemiec ustanowił swój rekord w sezonie 2005-06, kiedy to był zawodnikiem Arsenalu, a jego drużyna awansowała do wielkiego finału Champions League, gdzie musiała uznać wyższość Barcelony. Lehmann nie dał się wtedy pokonać przez 852 minuty.
29-letni Kostarykanin wystąpił już w tym sezonie w 35 spotkaniach. W tym czasie udało mu zachować aż szesnaście czystych kont.
Wskaźniki sprzedaży zwariowały. Tak kibice Arsenalu odpowiedzieli na spudłowany rzut karny Gabriela w finale Ligi Mistrzów
W sobotnim finale Ligi Mistrzów Arsenal musiał uznać wyższość Paris Saint-Germain po serii rzutów karnych. Jednym z piłkarzy Kanonierów, którzy nie wykorzystali jedenastki, był środkowy obrońca, Gabriel Magalhaes. Fani świeżo upieczonych mistrzów Anglii postanowili wesprzeć Brazylijczyka w nietypowy sposób.
Niechlubny rekord. Drużyna Artety zapisała się w historii
W sobotni wieczór Paris Saint-Germain po konkursie rzutów karnych pokonało Arsenal w finale Ligi Mistrzów. Nigdy wcześniej finalista tych rozgrywek nie zanotował tak niskiego posiadania piłki jak Kanonierzy w tym spotkaniu.