– W Warszawie rozgrywaliśmy dobre spotkanie, ale do czasu. Popełniliśmy błędy, za które musieliśmy zapłacić. Pragniemy rewanżu i zrobimy wszystko, żeby trzy punkty zostały u nas – zaznaczył kapitan reprezentacji Izraela, Bibras Natcho.
– Nasza drużyna jest bardzo osłabiona. Borykamy się z kontuzjami i musimy grać tymi zawodnikami, którzy są w pełni dyspozycji. Gramy jednak u siebie, przed własną publicznością i postaramy się, żeby zaprezentować się jak najlepiej. Podejdziemy do rywala z szacunkiem, chcemy pokazać dobrą piłkę. Reprezentacja Polski jest najlepszym zespołem w naszej grupie, wyjdziemy na boisko po to, żeby wygrać – wyjaśnił Natcho.
Sytuacja polityczna w Izraelu jest bardzo napięta. Jednak piłkarze reprezentacji tego kraju starają się o tym nie myśleć.
– Sytuacja w naszym kraju nie wpływa na zespół. Staramy się o tym nie myśleć. Zależy nam na tym, żeby zrekompensować to, co się dzieje w Izraelu naszym fanom, którzy przyjdą nas wspierać w Jerozolimie. Zapewne tak samo jest u naszego przeciwnika. Zawodnicy są bardzo silni i nie sądzę, żeby to miało przełożenie na ich formę czy umiejętności – skwitował Natcho.
Jak wygląda sytuacja z bramkarzami w kadrze? Tak źle nie było od lat
Lada moment Jan Urban ogłosi powołania na jedno z najdłuższych zgrupowań reprezentacji Polski w ostatnich latach. Przed nami aż cztery mecze w Lidze Narodów, a między słupkami w kadrze wygląda na najgorszą od dłuższego czasu.
Ellis Simms zostanie powołany do reprezentacji Polski? [WIDEO]
Ellis Simms zgłasza akces do gry z orzełkiem na piersi. Czy waszym zdaniem napastnik Coventry City powinien być brany przez Jana Urbana pod uwagę jako opcja na pozycji numer dziewięć?
Jakub Piotrowski został zmieniony już w 15. minucie ligowego meczu Udinese z Lazio. Chwilę wcześniej reprezentant Polski złapał się za brzuch i sygnalizował problemy zdrowotne. Po spotkaniu klub przekazał szczegóły dotyczące jego stanu.