Transfer Trenta Alexandra-Arnolda do Realu Madryt wydaje się przesądzony. Królewscy chcą mieć Anglika u siebie jeszcze przed Klubowymi Mistrzostwami Świata i są gotowi zapłacić klauzulę odejścia w wysokości 850 tys. funtów. Liverpool jednak nie zamierza oddać swojego wychowanka bez walki i twardo negocjuje termin jego odejścia, chcąc zatrzymać go do końca sezonu.
Jedno jest pewne, Arne Slot, musi już szykować godne zastępstwo. Przez lata Alexander-Arnold był filarem drużyny i jednym z najważniejszych piłkarzy na boisku. W obliczu jego odejścia, Liverpool podjął decyzję, że nowym prawym obrońcą ma zostać Jeremie Frimpong z Bayeru Leverkusen.
Holenderski defensor był jednym z kluczowych graczy sensacyjnego mistrza Niemiec i przyciągnął uwagę największych klubów w Europie. W jego kontrakcie widnieje klauzula odstępnego w wysokości 40 milionów euro, co sprawia, że jego transfer jest jak najbardziej realny.
Liverpool FC nie miał szans z PSG w dwumeczu 1/4 finału Ligi Mistrzów. Teraz The Reds wszystkie siły rzucają na Premier League, aby przez nią zapewnić sobie awans do tych elitarnych rozgrywek.
Arsenal FC awansował do półfinału Ligi Mistrzów, ale wcześniej odpadł z Pucharu Anglii oraz zmniejszyć swoją przewagę w Premier League nad Manchesterem City. Pomocnik Kanonierów, Martin Zubimendi apeluje jednak do kibiców o spokój.
Kontrakt Bernardo Silvy z „The Citizens” jest ważny jeszcze jedynie przez półtora miesiąca. Po jego wygaśnięciu Portugalczyk opuści klub, który reprezentował przez ostatnie dziewięć lat.