To już pewne. Napoli będzie chciało się poważnie wzmocnić podczas zimowego okienka transferowego. Zakup nowych piłkarzy zapowiedział prezes klubu, Aurelio de Laurentiis.
Kto w zimie wzmocni drużynę z Neapolu? (fot. Reuters)
Napoli spisuje się od początku bardzo dobrze, krocząc praktycznie od zwycięstwa do zwycięstwa w lidze włoskiej i całkiem nieźle radząc sobie również w Champions League. W klubie zdają sobie jednak sprawę z tego, że do walki o zwycięstwo na wszystkich możliwych frontach potrzeba wzmocnień i szerszej ławki rezerwowych.
– Gramy cudowny futbol, co nie jest wcale taką prostą sprawą. Zainwestowaliśmy także spore pieniądze, ale nie tak duże jak inne kluby, które wydawały trzy razy tyle, a i tak przegrywają z nami 0:2 (w tym miejscu chodziło najpewniej o Milan) – powiedział de Laureintiis.
– Podczas zimowego okienka zamierzamy poszukać piłkarzy, którzy okażą się dla nas konkretnym wzmocnieniem i wcale nie chodzi mi tu o zawodników, którzy będą siedzieć na ławce i wchodzić na 10-15 minut – dodał.
Jedną z formacji, która w Napoli wymaga wzmocnień jest atak. Z powodu poważnej kontuzji kolana wciąż bowiem nie może grać Arkadiusz Milik, który – wszystko na to wskazuje – uda się w styczniu na wypożyczenie do słabszego klubu, gdzie będzie mógł się odbudować.
Napoli jest aktualnie liderem Serie A z 31. punktami wywalczonymi w jedenastu kolejkach (dziesięć zwycięstw i jeden remis). Po piętach drużynie z Kampanii depczą takie firmy jak Juventus, Lazio i Inter Mediolan.
Juventus reaguje na kontuzję Grabary. Szykuje się powrót do Turynu
Po kontuzji Kamila Grabary, Juventus FC na gwałt potrzebuje klasowego dublera dla Guglielmo Vicario. Włoskie media donoszą, że turyńczycy mają już na oku potencjalnego następcę Polaka.
Włoskie media podzielone w ocenie Zielińskiego po hicie. Nie brakuje krytycznych głosów
Włoskie media oceniły występ Polaka w hitowym starciu z Romą. Największe zarzuty kieruje się wobec defensywnych poczynań Polaka. W ofensywie też nie błyszczał.