Napastnik jednak nie dla beniaminka? Podpisu na kontrakcie nie będzie
Bartosz Białek może nie trafić do Arki Gdynia. W ostatnich dniach o jego podpis beniaminek walczył z GKS-em Katowice. Wcześniej napastnik był łączony z Zagłębiem Lubin.
Od 1 lipca 23-latek będzie wolnym agentem po wygaśnięciu umowy z VfL Wolfsburg. Kariera Białka wyjątkowo została zahamowana przez urazy, a nadzieje po odejściu z Zagłębia do Niemiec były duże.
Napastnik z Brzegu w trakcie powrotu do zdrowia dość często pojawiał się na meczach Zagłębia w Lubinie, a ostatnimi czasy łączono go z potencjalnym powrotem do Miedziowych.
Kilka dni temu do gry o podpis Białka dołączyły jeszcze dwa inne kluby Ekstraklasy. Mowa o GKSie Katowice oraz beniaminku – Arce Gdynia. Zdaniem Kamila Bętkowskiego napastnik jednak nie trafi do klubu z Trójmiasta. Najbliższe dni powinny dać nam więcej odpowiedzi, co do przyszłości byłego gracza Zagłębia Lubin.
Lechia Gdańsk objęła prowadzenie w 20. minucie spotkania z Cracovią Po strzale Rifeta Kapicia piłka odbiła się od Oskara Wójcika, co zaskoczyło Sebastiana Madejskiego.