W sobotę Ruch Chorzów zaledwie zremisował 1:1 z Sandecją Nowy Sącz. Dwie świetne sytuacje zmarnował Piotr Giel, który po spotkaniu bardzo krytycznie podszedł do swojej postawy.
Napastnik Ruchu zmarnował w meczu z Sandecją dwie sytuacje, które powinien wykorzystać z zamkniętymi oczami. W pewnym momencie trener Cidrów nie wytrzymał i zmienił Giela. Co miał po spotkaniu na swoje usprawiedliwienie?
– Nie mam żadnych pretensji do trenera, miał prawo podjąć taką decyzję. Inna sprawa, że sam byłem na siebie nieźle wkurzony. Myślę, że trampkarz zachowałby się lepiej ode mnie. Dochodząc do takich okazji, muszę je zamieniać na gole. Koniec kropka – powiedział załamany Giel.
Po raz ostatni w meczu ligowym młody napastnik wpisał się na listę strzelców… 11 września. Jak długo będzie trwała jego niemoc strzelecka?
Media: Miedź Legnica ma nowego trenera! Szybki powrót do pracy
Dawid Kroczek zostanie trenerem Miedzi Legnica. Według doniesień Łukasza Gikiewicza młody szkoleniowiec już podpisał kontrakt z klubem z Dolnego Śląska.