– Najważniejsze dla nas w tym momencie jest zdobyć sześć punktów w dwóch najbliższych meczach. Jeśli będziemy grali tak, jaki mamy potencjał, to wszystko będzie dobrze – powiedział przed spotkaniami z Łotwą i Macedonią Północną Robert Lewandowski.
Lewandowski gotowy na zbliżające się mecze (fot. Cezary Musiał)
Po znakomitym początku eliminacji do mistrzostw Europy, we wrześniowych terminach Polska straciła punkty podczas spotkań ze Słowenią i Austrią. Biało-czerwoni nadal prowadzą w swojej grupie, jednak na kolejne wpadki nie mogą już sobie pozwolić. Jak można było się spodziewać, przed październikowymi starciami Lewandowski i spółka celują wyłącznie w komplet „oczek”.
Nasz kapitan dał jednak jasno do zrozumienia, że ostatnie słabsze wyniki nie pogorszyły atmosfery w kadrze. – Na pewno nie ma napiętej sytuacji w kadrze. Oczywiście, nie jesteśmy szczęśliwy z wyników w ostatnich meczach, ale w każdej sytuacji będzie ratował nas spokój. Wszystko zależy od nas i musimy się na tym skupić – dodał podczas poniedziałkowej konferencji.
– Dla nas najważniejsze jest to, abyśmy skupili się na swojej grze i aby to rywale mieli trudniej grając z nami – kontynuował Lewandowski.
Napastnik Bayernu Monachium przyznał, że mimo ponad trzydziestu lat na karku, cały czas jest gotowy na nowe wyzwania i wie, że może stawać się lepszym piłkarzem. – Z każdym okresem przygotowań staram się jakieś rzeczy zmieniać, nie tylko jeśli chodzi o piłkarskie rzeczy, ale również inne aspekty. Jeśli ktoś przekracza „30” to linia jest bardziej pochyła – stwierdził.
– Cały czas staram się być otwartą osobą na rozwijanie się, nie tylko jako dobry piłkarz, ale również jako dobra osoba – dodał. – Bez względu na to, czy to ja strzelę gola, czy nie, najważniejsze jest dobro reprezentacji – zakończył.
Polska zmierzy się z Łotwą już 10 października, natomiast trzy dni później jest rywalem będzie Macedonia Północna.
Jak wygląda sytuacja z bramkarzami w kadrze? Tak źle nie było od lat
Lada moment Jan Urban ogłosi powołania na jedno z najdłuższych zgrupowań reprezentacji Polski w ostatnich latach. Przed nami aż cztery mecze w Lidze Narodów, a między słupkami w kadrze wygląda na najgorszą od dłuższego czasu.
Ellis Simms zostanie powołany do reprezentacji Polski? [WIDEO]
Ellis Simms zgłasza akces do gry z orzełkiem na piersi. Czy waszym zdaniem napastnik Coventry City powinien być brany przez Jana Urbana pod uwagę jako opcja na pozycji numer dziewięć?
Jakub Piotrowski został zmieniony już w 15. minucie ligowego meczu Udinese z Lazio. Chwilę wcześniej reprezentant Polski złapał się za brzuch i sygnalizował problemy zdrowotne. Po spotkaniu klub przekazał szczegóły dotyczące jego stanu.