Rycerzami Wiosny zwykle bywał Łódzki Klub Sportowy, tymczasem to Widzew Łódź zaczął od nadrobienia zaległości z jesieni i bezbłędnego realizowania wiosennych terminów.
DRUŻYNA
Widzew Łódź. Cztery zwycięstwa, trzy remisy – oto dorobek beniaminka z Łodzi w 2021 roku. Podopieczni Enkeleida Dobiego w ciągu kilku tygodni zmienili się z średniaka w poważnego kandydata do walki o Ekstraklasę. Widzew wygrywał pomimo licznych problemów. Paweł Tomczyk zmarnował jedenastkę w starciu z Odrą, szybko czerwone kartki dostali Marek Hanousek i Mateusz Możdżeń, a drużyna nie była w stanie przypilnować dwubramkowego prowadzenia w derbach z ŁKS. Widać więc, że mogło być jeszcze lepiej. I liga to jednak tak zwodnicze rozgrywki, że passę choćby kilku meczów bez porażki należy docenić. W przypadku Widzewa licznik na koniec marca wynosił siedem.
TRENER
Dariusz Dudek. Wydawało się, że jego kariera trenerska wyhamowała po imponującym początku. Młodszy brat Jerzego w pierwszej pracy na własny rachunek wywalczył awans do Ekstraklasy z Zagłębiem Sosnowiec. Później maczał palce w spadku GKS Katowice z I ligi i zaliczył nieudane drugie podejście do klubu rozgrywającego domowe mecze na Stadionie Ludowym. W listopadzie 2020 roku zastąpił Piotra Mandrysza na stanowisku trenera Sandecji. Przejmował rozbitą drużynę, która oduczyła się wygrywać. Niespełna 46-letni trener w ekspresowym tempie zmienił zespół z dostarczyciela punktów w drużynę groźną dla wszystkich. W 12 meczach pod jego wodzą biało-czarni zgromadzili 23 punkty. Przybliżyli się do utrzymania, a w pierwszych tygodniach wiosny zanotowali trzy zwycięstwa i dwa remisy. Warto dodać, że Sandecja ograła Miedź i ŁKS oraz zremisowała – pechowo – z Bruk-Betem.
PIŁKARZ
Jakub Wrąbel. W poprzednim sezonie golkiper pomógł wywalczyć awans Stali Mielec. Przeniósł się do Wisły Płock, jednak przegrał rywalizację o miejsce w składzie. Zimą trafił do Widzewa, który długo nie mógł znaleźć bramkarza godnego walki o najwyższe cele. 24-letni zawodnik zaczynał karierę we wrocławskim Parasolu. Później trafił do Śląska, w którym zadebiutował w Ekstraklasie. Ogółem rozegrał 31 spotkań na najwyższym szczeblu rozgrywkowym. Więcej meczów uzbierał w I lidze. W sezonie 2016-17 jako młodzieżowiec zbierał doświadczenia w Olimpii Grudziądz, w której rozegrał 28 spotkań i puścił 31 bramek. Wiosną rok temu stracił siedem goli w dziewięciu meczach. W Widzewie dał się pokonać tylko trzykrotnie w siedmiu występach (stan na 30.3).
ODKRYCIE
Michael Ameyaw. Nie jest w pełni ukształtowanym piłkarzem, ale w ostatnim czasie zrobił zdecydowany krok do przodu. Bywa chimeryczny, ale potrafi zrobić różnicę w ofensywie. Przy jego nazwisku zaczęły pojawiać się plusy w postaci bramek i asyst. Ojciec 20-latka pochodzi z Ghany. Do Polski przyjechał grać w piłkę, ale doznał kontuzji. Skrzydłowy Widzewa tylko raz był w kraju ze stolicą w Akrze. Nad Wisłą zaczynał w UKS AP Żmuda Warszawa. Później grał w Polonii, SEMP-ie Ursynów, Widzewie i Bytovii.
Królewskiemu trzeba oddać co królewskie [KOMENTARZ]
Stało się. Po najdłuższej w historii, bo aż czteroletniej przerwie, Biała Gwiazda wraca do Ekstraklasy. Jak sobie w niej poradzi to dzisiaj wielka niewiadoma, bo przez ten czas mocno zmienił się i klub z Reymonta i liga. Na razie jednak w Krakwie jest czas na świętowanie.
Wisła Kraków oficjalnie wraca do Ekstraklasy! Wielki dzień Białej Gwiazdy!
Wisła Kraków po czterech latach przerwy wraca na najwyższy poziom rozgrywkowy w Polsce. Biała Gwiazda pokonała Chrobry Głogów i jest już pewna gry w Ekstraklasie w sezonie 2026-27.