Nagły zwrot akcji w Leicester City! Van Nistelrooy odchodzi z klubu
Leicester City oficjalnie poinformowało o zakończeniu współpracy z Ruudem van Nistelrooyem. Decyzja zaskoczyła wielu, bo jeszcze niedawno nic nie wskazywało na rozstanie.
Holenderski szkoleniowiec objął „Lisy” w grudniu 2024 roku z misją utrzymania drużyny w Premier League. Zadanie to okazało się jednak zbyt trudne – już na kilka kolejek przed końcem sezonu spadek Leicester był przesądzony. Po zakończeniu rozgrywek wydawało się, że van Nistelrooy zostanie w klubie, by poprowadzić go w Championship. Tymczasem klub ogłosił rozstanie „za porozumieniem stron”, nie podając jeszcze nazwiska nowego trenera.
Już w poniedziałek Leicester rozpoczyna przygotowania do nowego sezonu na zapleczu angielskiej ekstraklasy – na razie bez szkoleniowca.
Chciałbym osobiście podziękować zawodnikom Leicester City, trenerom, akademii i wszystkim pracownikom, z którymi pracowałem, za ich profesjonalizm i poświęcenie podczas mojego pobytu w klubie, a także podziękować kibicom za ich wsparcie i skorzystać z okazji, aby życzyć klubowi powodzenia w przyszłości.
Leicester City Football Club and Ruud van Nistelrooy have mutually agreed that Ruud’s contract with the Club as First Team Manager will terminate with immediate effect.
Interwencja na wagę utrzymania? Sceny w Premier League! [WIDEO]
Tottenham zremisował 1:1 z Leeds United i powiększył przewagę nad West Hamem United, który otwiera strefą spadkową. W dużej mierze zawdzięcza to cudownej paradzie bramkarza Antonina Kinsky'ego w ostatnich minutach gry.
Wątpliwości rozwiane. Ten zawodnik na pewno nie opuści Manchesteru United tego lata
Władzie Czerwonych Diabłów zdecydowały, że Amad Diallo nie będzie dostępny na sprzedaż tego lata. Iworyjczyk stał się zbyt ważnym ogniwem w ekipie Michaela Carricka.
Obrońca Manchesteru City wróci do byłego klubu? Latem będzie wolnym zawodnikiem
John Stones po zakończeniu sezonu opuści Manchester City. Wielokrotny reprezentant Anglii w klubie z Etihad spędził prawie 10 lat. Latem Stones może wrócić do swojego byłego klubu – Evertonu.
A ja jestem zaskoczony że siedział tam tak długo. Nie pamiętam już kiedy mieliśmy tak słabego trenera…
Mieliśmy?
Mieliśmy.