Japończyk Yuto Nagatomo w piątkowy wieczór wyszedł na murawę w podstawowym składzie Interu Mediolan w meczu Serie A z Brescią. Japończyk przyznał po jego zakończeniu, że myśląc o tragedii, jaka rozegrała się w jego ojczyźnie czuł się na boisku bardzo źle. – Byłem zrozpaczony – podkreślił 24-letni obrońca.
W piątkowy poranek Japonię nawiedziło jedno z najsilniejszych w historii trzęsień ziemi, które wywołało tsunami. – To straszne. Jestem załamany – powiedział Nagatomo po zremisowanym przez jego drużynę 1:1 spotkaniu. – Jeszcze przed meczem wszystko wirowało w mojej głowie, gdy tylko pomyślałem o tym, co się stało. Po początkowym gwizdku na szczęście udało mi się odłożyć te myśli na bok i skoncentrowałem się na samym pojedynku.
– Dobrą rzeczą w profesjonalnym futbolu jest to, że poprzez możliwie najlepszą grę mogę dać swoim rodakom trochę radości i uspokojenia – dodał reprezentant Japonii. – Kontaktowałem się już ze swoją rodziną i na szczęście wszystko jest w porządku.
Piłkarze Interu, by upamiętnić ofiary kataklizmu, wyszli na murawę z czarnymi opaskami. W niedzielę w ich ślady pójdą zawodnicy Catanii, której barwy reprezentuje Taka Morimoto.
Nowak sprawdził się w ataku. Stara się też mówić po czesku [WIDEO]
Wiktor Nowak wystąpił na pozycji napastnika i strzelił gola z rzutu karnego w meczu ze Zbrojovką Brno, zbierając pozytywne recenzje od sztabu Slavii Praga. Asystent trenera, Milan Kerbr, pochwalił Polaka za jego występ, a nagranie opublikowane przez klub w mediach społecznościowych pokazuje, że 22-latek stara się również mówić po czesku.
Zdrowie od dłuższego czasu nie oszczędza Jakuba Modera. Na horyzoncie pojawiło się jednak światełko w tunelu. 27-latek zaliczył epizodyczny występ w meczu Eredivisie.
Dublet Szymańskiego, asysta Frankowskiego! Błysk Polaków fundamentem zwycięstwa w Ligue 1
Rennes, w którym na co dzień występują Sebastian Szymański oraz Przemysław Frankowski pewnie pokonało Strasbourg 3:0. Biało-czerwoni odegrali nieocenioną rolę w tym zwycięstwie.