Japończyk Yuto Nagatomo w piątkowy wieczór wyszedł na murawę w podstawowym składzie Interu Mediolan w meczu Serie A z Brescią. Japończyk przyznał po jego zakończeniu, że myśląc o tragedii, jaka rozegrała się w jego ojczyźnie czuł się na boisku bardzo źle. – Byłem zrozpaczony – podkreślił 24-letni obrońca.
W piątkowy poranek Japonię nawiedziło jedno z najsilniejszych w historii trzęsień ziemi, które wywołało tsunami. – To straszne. Jestem załamany – powiedział Nagatomo po zremisowanym przez jego drużynę 1:1 spotkaniu. – Jeszcze przed meczem wszystko wirowało w mojej głowie, gdy tylko pomyślałem o tym, co się stało. Po początkowym gwizdku na szczęście udało mi się odłożyć te myśli na bok i skoncentrowałem się na samym pojedynku.
– Dobrą rzeczą w profesjonalnym futbolu jest to, że poprzez możliwie najlepszą grę mogę dać swoim rodakom trochę radości i uspokojenia – dodał reprezentant Japonii. – Kontaktowałem się już ze swoją rodziną i na szczęście wszystko jest w porządku.
Piłkarze Interu, by upamiętnić ofiary kataklizmu, wyszli na murawę z czarnymi opaskami. W niedzielę w ich ślady pójdą zawodnicy Catanii, której barwy reprezentuje Taka Morimoto.
FC Porto – Sporting: kursy bukmacherskie od LV BET
FC Porto zmierzy się dzisiaj ze Sportingiem Lizbona w rewanżowym starciu półfinału Pucharu Portugalii. Czy ekipa reprezentantów Polski będzie w stanie odrobić straty? Legalny bukmacher LV BET przygotował pełną ofertę bukmacherską na to spotkanie.
Porto lepsze od ekipy Goncalo Feio! Grało polskie trio
Smoki z reprezentantami Polski w składzie pokonali Tondelę 2:0 prowadzoną przez Goncalo Feio. Tym razem jednak żaden z naszych zawodników nie zanotował liczb w postaci bramki bądź asysty.
Polak może odejść z niemieckiego klubu. Trafi do Bundesligi?
Kontrakt Michała Karbownika z Herthą Berlin wygasa już za niespełna dwa miesiące. Niewykluczone, że były piłkarz Legii Warszawa zdecyduje się na zmianę otoczenia.