Japończyk Yuto Nagatomo w piątkowy wieczór wyszedł na murawę w podstawowym składzie Interu Mediolan w meczu Serie A z Brescią. Japończyk przyznał po jego zakończeniu, że myśląc o tragedii, jaka rozegrała się w jego ojczyźnie czuł się na boisku bardzo źle. – Byłem zrozpaczony – podkreślił 24-letni obrońca.
W piątkowy poranek Japonię nawiedziło jedno z najsilniejszych w historii trzęsień ziemi, które wywołało tsunami. – To straszne. Jestem załamany – powiedział Nagatomo po zremisowanym przez jego drużynę 1:1 spotkaniu. – Jeszcze przed meczem wszystko wirowało w mojej głowie, gdy tylko pomyślałem o tym, co się stało. Po początkowym gwizdku na szczęście udało mi się odłożyć te myśli na bok i skoncentrowałem się na samym pojedynku.
– Dobrą rzeczą w profesjonalnym futbolu jest to, że poprzez możliwie najlepszą grę mogę dać swoim rodakom trochę radości i uspokojenia – dodał reprezentant Japonii. – Kontaktowałem się już ze swoją rodziną i na szczęście wszystko jest w porządku.
Piłkarze Interu, by upamiętnić ofiary kataklizmu, wyszli na murawę z czarnymi opaskami. W niedzielę w ich ślady pójdą zawodnicy Catanii, której barwy reprezentuje Taka Morimoto.
Nowak zabrał głos po transferze do Slavii. Mówi o wrażeniach z ligi czeskiej
22-letni pomocnik dobrze odnalazł się w Slavii Praga. Teraz wypowiedział się o swoich odczuciach dotyczących ligi czeskiej. Pomocnik porównał ją z Ekstraklasą.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.
Polskie trio znów nie zawiodło! FC Porto rozbiło Benfikę w hicie
Polskie trio w FC Porto znów ma powody do zadowolenia. Smoki pokonały Benfikę 3:1 w hicie portugalskiej ligi i po siedmiu kolejkach nadal mają komplet punktów.