Przejdź do treści
Na zdrowy rozum: Oko na Maroko

Ligi w Europie Świat

Na zdrowy rozum: Oko na Maroko

Przepraszam za banalny tytuł tego felietonu, ale lepszego nie znajduję. Gdyby nie było takiego powiedzenia, sam bym je wymyślił. A teraz ad rem. 



Skoro Maroko dzięki znakomitej defensywie nie dało się pokonać Belgii, Chorwacji i Hiszpanii – a z pierwszą z tych drużyn nawet wygrało – to czemu czepiamy się w Polsce stylu gry naszej reprezentacji? Może jest właściwy, czyli w teorii dobry jak każdy inny, ale przy uwzględnieniu kwalifikacji naszych piłkarzy najlepszy dla biało-czerwonego zespołu? Może ofensywna gra ekipy, w której są Szczęsny, Zieliński, Lewandowski i ośmiu mniej lub bardziej anonimowych dla zagranicznych kibiców zawodników (Milik nie grał w wyjściowym składzie), to jest pewne samobójstwo? Trudno nie postawić takich pytań zastanawiając się nad tym co było, co jest i też co będzie.

Jednak tak postawiona kwestia jest z gruntu fałszywa. Bo niestety, my bronić się także nie umiemy, a może nawet bardziej nie umiemy się bronić, niż nie umiemy atakować. Polski system szkolenia wypuszcza nie tylko graczy niezdolnych, wskutek braków technicznych, do opanowania posiadania piłki w meczu z silnym rywalem, ale także do takiej obrony, która może być skuteczna. Jedynymi nadziejami Polaków na dowiezienie zero do zera do końca w meczach z Argentyną i Francją byli  bowiem Wojciech Szczęsny i Matka Boska Częstochowska, czyli cud. Natomiast Marokańczycy mieli narzędzia, by zrobić to sami, bez interwencji niebios, choć oczywiście dobra forma bramkarza Bono też się przydała.

Różnice w tym, jak bronią Polacy i jak bronią Marokańczycy były widoczne gołym okiem, bez lupy. Ale oto Rafał Żurowski, eks-dyrektor sportowy w Chojniczance i eks-dyrektor wykonawczy w Arce, na swoim twitterowym koncie zamieścił wydobyte przez siebie z otaczającego nas morza statystyk dane, które zagadnienie idealnie zobrazowały. Posłużę się tu jego pracą, gdyż może nie każdy z czytelników dotarł do owych liczb. 

A więc (wszystkie dane za mecze grupowe): w meczach z Polską przeciwnik dotykał piłki na ostatniej przed jej bramką tercji boiska 698 razy, a w meczach z Marokiem – 383. W meczach z Polską przeciwnicy mieli 46,8 procent udanych dryblingów, a w meczach z Marokiem – 32,3. Na polską bramkę przeciwnik oddał 48 strzałów, a na marokańską – 20.

  

Wystarczy? Chyba tak. O ile nie jestem fanem liczbowej analizy zjawisk futbolowych, to tu nie mam wątpliwości, że trafnie pokazują różnice w obronnej grze reprezentacji Maroka i Polski. Tamci bronili aktywnie, agresywnie, wysoko, z asekuracją, wypychając przeciwnika z własnej strefy, a my pasywnie, nisko, dopuszczając rywali do sytuacji 1×1, zapraszając w pole karne. Dlatego obronna gra Maroka wzbudziła podziw w całym świecie, a nasza – śmiech politowania.
 
Z pretensjami o to, że nie graliśmy ofensywnie, Czesław Michniewicz ma prawo dyskutować z pozycji ideologicznych oraz pragmatycznych. Natomiast na zarzut, że skoro już postanowił zagrać na mundialu defensywnie, to powinien lepiej opracować obronną strategię, chyba nie byłby w stanie sensownie odpowiedzieć. Po mundialu zapewne powstanie raport selekcjonera. Przypuszczam, że jako człowiek inteligentny i sprytny, Michniewicz skoncentruje się na tym, by bronić decyzji o grze obronnej. Tymczasem szefowie powinni przede wszystkim domagać się wyjaśnień, dlaczego ta gra obronna była, w porównaniu z grą Maroka, tak bardzo, tak skrajnie nieudolna? Nie chodzi zresztą tylko o Maroko. W przytoczonych statystykach Polska była odpowiednio na 31., 30. i 28. miejscu w gronie 32 finalistów MŚ.

Dopiero, jeśli Michniewicz odpowie, zresztą zgodnie z prawdą, że po prostu nie miał piłkarzy zdolnych do właściwej gry w defensywie, sensowne stanie się pytanie: to czemu nie atakowaliśmy? Z grupy byśmy wyszli albo nie, ale nie byłoby wstydu przed światem.

Leszek Orłowski, „Piłka Nożna”

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 19/2026

Nr 19/2026

Ligi w Europie Świat

Brazylia ma poważny problem przed mundialem. Neymar może stracić swoje miejsce

Sezon klubowy dobiega końca, a coraz większe emocje budzą nadchodzące mistrzostwa świata. W Brazylii trwa gorąca dyskusja dotycząca Neymara.

Neymar Junior of Santos seen during the Copa Sudamericana match between San Lorenzo (ARG) and Santos (BRA)  at Estadio Pedro Bidegain. Copa Sudamericana Group D 
Final Score: San Lorenzo 1 - 1 Santos (Photo by Roberto Tuero / Sopa Images/Sipa USA)
2026.04.28 Buenos Aires
pilka nozna , Copa Sudamericana
San Lorenzo - Santos
Foto SOPA Images/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Polski bramkarz nie miał szans! Kuriozalny samobój [WIDEO]

Cezary Miszta i jego Rio Ave uległo Sportingowi CP aż 1:4. Jedną z bramek stracili po absurdalnym samobóju.

Polski bramkarz nie miał szans! Kuriozalny samobój [WIDEO]
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Jakub Moder przeszedł operację kolana. Są informacje o stanie zdrowia Polaka

Jakub Moder ponownie musiał zmierzyć się z problemami zdrowotnymi. Polski pomocnik przeszedł zabieg kolana, jednak według najnowszych informacji sytuacja nie jest poważna i zawodnik powinien niedługo wrócić do treningów.

Eredivisie: NEC Nijmegen v Feyenoord Rotterdam Nijmegen - Jakub Moder of Feyenoord during the thirtieth competition round of the 2025/2026 Eredivisie season. The match is set between NEC Nijmegen and Feyenoord Rotterdam at Goffertstadion on 12 April 2026 in Nijmegen, The Netherlands. Copyright: xYannickxVerhoevenx
2026.04.12 Nijmegen
pilka nozna , liga holenderska
NEC Nijmegen - Feyenoord Rotterdam
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Mistrz świata 2022 zostaje w domu. Obrońca tytułu ogłosił szeroką kadrę

Selekcjoner reprezentacji Argentyny ogłosił szeroką, 56-osobową kadrę na MŚ 2026. Na liście zabrakło m.in. członka mistrzowskiej kadry sprzed czterech lat, Paulo Dybali.

Dc Roma 04/05/2026 - campionato di calcio serie A / Roma-Fiorentina / foto Domenico Cippitelli/Image nella foto: Paulo Dybala PUBLICATIONxNOTxINxITA
2026.05.04 Rzym
pilka nozna , liga wloska
AS Roma - ACF Fiorentina
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Media: Puchacz przekonał klub. Transfer za rekordowe pieniądze coraz bliżej

Tymoteusz Puchacz wreszcie znalazł miejsce, w którym regularnie gra i odbudowuje swoją pozycję.

Plymouth Argyle v Liverpool, Plymouth, UK - 9 Feb 2025 Tymoteusz Puchacz of Plymouth Argyle during the Emirates FA cup 4th round match between Plymouth Argyle and Liverpool Albion on 9 February 2025, Home Park, Plymouth, Devon - Plymouth Home Park Devon England Copyright: xPhilxMingo/PPAUKx PPA-165567
2025.02.09 Plymouth
pilka nozna puchar anglii
Plymouth Argyle - Liverpool 
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej