Przez lata Gieksa i Miedź zdążyły zapracować na miano klubów aspirujących, a nie potrafiących. Sezon 2017-18 może zmienić postrzeganie tego duetu.Katowickie hasło „Ekstraklasa albo śmierć” urosło do rangi ogólnopolskiego sloganu. Często wyśmiewanego, głównie dlatego, że cała para szła z gwizdek. Gieksa była rok w rok wymieniana w kontekście kandydatów do awansu, a kończyła w środku stawki. Taka sytuacja trwała przez ponad dekadę. Zimą stery drużyny przejął Jacek Paszulewicz. Propagator „cholismo” (filozofia Diego Simeone) zaszczepił waleczność w katowickich piłkarzach, a efekty przyszły z miejsca. GKS po wygranej z Wigrami na trudnym terenie w Suwałkach wskoczył na fotel wicelidera. Chojniczanka i Stal po nadrobieniu zaległości mogą przeskoczyć ekipę Paszulewicza, ale trzecie czy czwarte miejsce brzmi zdecydowanie lepiej niż ósme.
Miedzianka zanotowała wpadkę w derbowym starciu z Chrobrym, a poza tym kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa. W meczu z głogowianami sam siebie przechodził Sławomir Janicki, a i klasy drużynie Grzegorza Nicińskiego nie sposób odmówić. Wróćmy jednak do legniczan, którzy w minionej kolejce wypunktowali Drutex-Bytovię. Podopieczni Dominika Nowaka grają skutecznie i ładnie dla oka. Klasą sam dla siebie był Petteri Forsell, który znowu odgrywa pierwsze skrzypce na zapleczu ekstraklasy. Być może za chwilę będzie czarował swoją grą w elicie polskiego futbolu.
Najwięcej działo się w Mielcu, gdzie doszło do starcia dwóch drużyn aspirujących do awansu. Stal przekonała się, że wiosenny falstart Rakowa nie mógł trwać wiecznie. Medaliki rozegrały bardzo dobry mecz, a najlepsi byli Adam Radwański i Dariusz Formella (obaj zdobyli po goli i zanotowali po asyście). Podopieczni Zbigniewa Smółki zasłużenie przegrali i muszą poprawić swój styl, a najlepiej w ogóle go znaleźć.
Ostatnio głośno jest o tym, że właściciel Wieczystej Kraków Wojciech Kwiecień chce zaangażować się w rozwój projektu Wisły Kraków. Pojawiły się nowe informacje w tej sprawie.
Wieczysta Kraków bez licencji na Ekstraklasę! Komunikat klubu
Wieczysta Kraków ma realne szanse na awans do PKO BP Ekstraklasy. Krakowski klub nie otrzymał jednak licencji umożliwiającej występy na najwyższej klasie rozgrywkowej. Klub już zapowiedział odwołanie.