Murawa na stadionie w Białymstoku po zimie jest w opłakanym stanie. W mieście podjęto już wstępną decyzję, aby dokonać częściowej wymiany trawiastej nawierzchni w trakcie przerwy reprezentacyjnej.
Stan boiska na stadionie w Białymstoku jest katastrofalny. W sektorach przy linii bocznej murawa wygląda bardziej jak błotniste klepisko niż trawiasta powierzchnia dostosowana do gry w piłkę nożną. Zarówno Jagiellonia, jak i zarządzający stadionem, zostali zalewani falą krytyki ze strony kibiców.
Kierownik działu eksploatacji Stadionu Miejskiego w Białymstoku Maciej Glinka przyznał, że wadliwa część murawy zostanie wymieniona w marcu w trakcie przerwy na mecze reprezentacyjne. Glinka dodał też, że zły stan murawy jest spowodowany złą pogodą i bardzo zmiennymi warunkami atmosferycznymi
– Większość ubytków wynika z chorób trawy, którym nie byliśmy w stanie zapobiec wskutek złych warunków pogodowych. Do tego dochodzi fakt, że w grudniu byliśmy zmuszeni do dwukrotnego odśnieżania całej płyty boiska. To działa bardzo negatywnie na płytę boiska – powiedział Maciej Glinka na konferencji prasowej.
– Planujemy częściową wymianę murawy w miejscach, które są najbardziej widoczne. Jednak ze względu na brak dostępności materiału w tym momencie na rynku, który zadowalałby nas w kontekście jej jakości gatunkowej oraz miejsca, w którym była wyhodowana, to taka zmiana będzie możliwa dopiero po 25 marca. Przy czym ciągle analizujemy sytuację i rozmawiamy z dostawcami i być może udałoby się to zrobić nieco wcześniej – powiedział Maciej Glinka, cytowany przez portal TVP Sport.
Ekstraklasa najbardziej ekscytująca w Europie? Znany portal chwali polskie rozgrywki
W tym sezonie Ekstraklasy ciężko przewidzieć, jak ułoży się końcowa tabela PKO BP Ekstraklasy. Na specyfikę polskiej elity zwrócił uwagę zagraniczny portal.
Piłkarz Szachtara mógł zimą trafić do Legii? „Było mocne zainteresowanie”
Wojskowi poszukiwania napastnika zakończyli po transferze Rafała Adamskiego z Pogoni Grodzisk Maz. Wcześniej jednak mocno interesowali się snajperem Szachtara – Lassiną Traore.
Levente Szabo: Wyniki naszej drużyny? Nie jestem zaskoczony [WYWIAD]
Przygodę z piłką rozpoczął w akademii ojca Dominika Szoboszlaia. Następnie dojrzał we Włoszech i rozwijał seniorską karierę na Węgrzech, skąd trafił do 2. Bundesligi. Teraz ma za zadanie zastąpić Leonardo Roche, który jesienią w Lubinie strzelał jak na zawołanie. O swojej drodze, która doprowadziła go do ekipy lidera Ekstraklasy opowiedział portalowi pilkanozna.pl – Levente Szabo.
Kluczowy gracz Legii Warszawa wypada na dłużej?! Wielki problem dla Papszuna
Marek Papszun w kolejnych meczach będzie miał spory problem w ustawieniu linii pomocy. Jak przekazał trener Legii, poważniejszej kontuzji nabawił się Bartosz Kapustka.