Tegoroczne mistrzostwa świata w Katarze wystartują już za nieco ponad trzy miesiące. Mundial, który miał pierwotnie rozpocząć się 21 listopada, może rozpocząć się wcześniej.
Mistrzostwa świata miały pierwotnie rozpocząć się 21 listopada meczem Holandii z Senegalem (o godzinie 11:00 polskiego czasu). Później według pierwszego planu miało odbyć się starcie Anglii z Iranem i dopiero wtedy swój pierwszy pojedynek mieli rozegrać gospodarze mundialu, czyli reprezentanci Kataru z zawodnikami Ekwadoru.
Teraz jednak może się to zmienić. Według doniesień „Agence France-Presse” turniej może zacząć się dzień wcześniej. Wszystko z powodu tego, że włodarze FIFA chcą utrzymać tradycję zapoczątkowaną na mistrzostwach świata w 2006 roku w Niemczech, gdzie to gospodarze całej imprezy występowali w meczu otwarcia mundialu. W związku z tym mistrzostwa świata miałby się rozpocząć 20 listopada (niedziela)meczem Katar – Ekwador o godzinie 20:00. Czy tak się stanie, przekonamy się w najbliższych dniach.
Reprezentacja Polski z kolei zagra w tegorocznym mundialu w grupie C, a ich rywalami będą Argentyna, Meksyk oraz Arabia Saudyjska. Pierwszym rywalem podopiecznych trenera Czesława Michniewicza będzie Meksyk. Mecz odbędzie się 22 listopada (wtorek), a pierwszy gwizdek sędziego w tym starciu będzie o godzinie 17:00.
Łukasz Zwoliński ma nowy klub! Egzotyczny kierunek
Łukasz Zwoliński znalazł nowego pracodawcę. Był gracz Wisły Kraków wyruszy do Indii, gdzie przejdzie testy medyczne przed transferem do East Bengal FC.
Jak radzi sobie Lewandowski w MLS? Liczby mówią same za siebie
Robert Lewandowski nie zdobył bramki w spotkaniu Chicago Fire – New England Revolution (1:2). Choć gdy całościowo spojrzymy na formę kapitana reprezentacji Polski, to o dobre występy dla kadry w jego przypadku możemy być spokojni.
Leo Messi zdobył przepięknego gola w starciu Interu Miami z Nashville SC. Bramka Argentyńczyka jednak nie dała trzech punktów. Mecz zakończył się remisem 2:2.