Manchester United wygrał niedawno trzy ligowe mecze z rzędu, dzięki czemu niespodziewanie doszlusował do czołówki Premier League. To pierwsza taka seria zwycięstw Czerwonych Diabłów za kadencji Rubena Amorima.
Passa ta nie jest kontynuowana, gdyż w meczu 10. kolejki Premier League, MU zremisował z Nottingham Forest 2:2. Do przerwy United prowadzili 1:0 po trafieniu Casemiro. Zaraz na początku drugiej połowy, w ciągu dwóch minut, 20-krotni mistrzowie Anglii stracili dwie bramki. Punkt gościom uratował w 80. minucie Amad Diallo.
Mimo remisu, menedżer MU, Ruben Amorim był zadowolony, zarówno z wyniku, jak i gry swoich podopiecznych. – W przeszłości, gdy mieliśmy pięć słabych minut i stracilibyśmy dwie bramki, zapewne nie moglibyśmy się podnieść – szczerze przyznał portugalski szkoleniowiec.
– Dzisiaj czuję się zupełnie inaczej. Czuję, że nie mogliśmy wygrać tego meczu, ale też że go nie przegramy. A takie uczucie może towarzyszyć tylko wielkiej drużynie – dodał.
Czerwone Diabły szukają następcy Casemiro. Trzech kandydatów w grze
Z uwagi na odejście 33-latka i niepewną przyszłość Manuela Ugarte, władze United rozglądają się za nowymi pomocnikami. Jednym z kandydatów jest Carlos Baleba z Brighton.
Krajobraz po 24. kolejce! Oto tabela Premier League
Arsenal powiększył swoją przewagę nad Manchesterem City, który zremisował 2:2 z Tottenhamem w hicie kolejki. Jak wygląda reszta stawki w angielskiej elicie?