Brązowe medale mistrzostw świata w Katarze dla Chorwacji! Europejska drużyna pokonała 2:1 Maroko w „małym finale” i tym samym kończy rywalizację na najniższym stopniu podium.
Chorwacja z brązem mistrzostw świata! (fot. Defodi Sport / 400mm.pl)
Faworyzowana w tym zestawieniu Chorwacja dopięła swego i po raz drugi z rzędu na mistrzostwach świata wraca do domu z medalem! Srebra nie udało się obronić, jednak po zwycięstwie z Marokiem 2:1 w małym finale sięga po brązowe krążki.
Już od samego początku sobotnie spotkanie mogło się podobać. W 7. minucie meczu Josko Gvardiol trafił do siatki i dał prowadzenie Chorwatom. 20-letni defensor wykończył świetnie rozegrany rzut wolny swojej drużyny i skutecznym uderzeniem głową posłał piłkę do siatki.
Radość Chorwacji nie trwała zbyt długo. Raptem dwie minuty później Marokańczycy również świetnie wykonali stały fragment gry i Achraf Diari wpisał się na listę strzelców, uderzając piłkę do siatki z bliskiej odległości.
W trakcie pierwszej połowy lepiej wyglądała drużyna Chorwacji, która częściej kreowała grę i była częściej w posiadaniu piłki. Marokańczycy poza zdobytą bramką nie pokazali nic szczególnego do przerwy i wydawało się, że jak dotąd był to ich najsłabszy mecz na tych mistrzostwach.
W 42. minucie Chorwaci zdobyli drugiego gola. Tym razem na listę strzelców zapisał się Mislav Orsić. 29-letni napastnik fantastycznym i zarazem precyzyjnym uderzeniem z bocznego sektora pola karnego przelobował bramkarza Maroka, zdobywając gola na kilka minut przed przerwą.
W drugiej połowie obraz meczu nie uległ większej zmianie i Chorwacja była zauważalnie lepsza od swojego przeciwnika. W 74. minucie miała miejsce spora kontrowersja, Josko Gvardiol miał okazję wyjść sam na sam z bramkarzem, jednak w polu karnym został zaczepiony nogą przez Ambrabata. Katarski sędzia nie zdecydował się jednak na użycie gwizdka i podyktowanie karnego.
Minutę później Youssef En-Nesyri miał znakomitą okazję do tego, by trafić do siatki na wagę remisu. Gracz Maroka z bliskiej odległości uderzył wprost w Dominika Livakovicia.
Mateo Kovacić w końcówce mógł jeszcze postawić kropkę nad i, jednak ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2:1 dla Chorwatów.
To trzeci medal Chorwacji w historii występów na mistrzostwach świata. Poza wcześniej wymienionym srebrem zdobytym przed czterema laty, Chorwaci wracali z brązem w 1998 roku.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.
Król strzelców antybohaterem wielkiego finału [KOMENTARZ PO FINALE PNA]
Futbol napisał kolejną nieprawdopodobną historię. Okazało się, że można zostać królem strzelców mistrzostw i jednocześnie największym ich przegranym. Gdyby w ostatniej akcji meczu Brahim Diaz wykorzystał karnego, Maroko zdobyłoby Puchar Narodów Afryki, na który czekało od pół wieku. Ale nie wykorzystał…