Przed nami drugi dzień zmagań podczas mistrzostw świata. Na pierwszy plan dość zdecydowanie wychodzi iberyjski klasyk, czyli starcie Hiszpanii z Portugalią, ale emocji nie powinno również zabraknąć w innych spotkaniach. Na „dzień dobry” będziemy mogli zobaczyć mecz Egipt – Urugwaj, a następnie bój Maroka z Iranem.
Jak Hiszpanie rozpoczną mistrzostwa świata? (fot. Reuters)
Już po losowaniu grup mundialu było wiadomo, że starcie Hiszpanów z Portugalczykami będzie pierwszym wielkim szlagierem turnieju. Obie drużyny przybyły do Rosji, by walczyć o medale i obie już na inaugurację czeka sprawdzian, który może te plany zweryfikować.
Jeszcze tydzień temu wydawało się, że „La Furia Roja” będzie jednym z głównych kandydatów do złota, jednak wydarzenia ostatnich dni nakazały poddać tę tezę pod wątpliwość. W hiszpańskim futbolu doszło bowiem do potężnego wstrząsu, który przyniósł zdymisjonowanie Julena Lopeteguiego. Zwalnianie selekcjonera na kilkadziesiąt godzin przed startem turnieju to raczej rzadko spotykana praktyka, ale jego szefowie nie mieli litości i uznali, że potajemne porozumienie Lopeteguiego z Realem Madryt nie zasługiwało na nic innego, jak tylko rozwiązania umowy.
Hiszpanie zaczynają więc mundial po sporych perturbacjach, z Fernando Hierro w roli tymczasowego selekcjonera i nie wiadomo, czy w takiej atmosferze będą w stanie osiągnąć korzystny wynik? Piłkarze niby ci sami, plan taktyczny nakreślony od dawna, ale czy to wystarczy?
Tym bardziej, że rywale wcale nie zamierzają drużynie Hierro niczego ułatwiać. Portugalia to w końcu aktualny mistrz Europy, z sytym od sukcesów, ale z drugiej strony cały czas głodnym kolejnych Cristiano Ronaldo. Lider Realu Madryt wygrał kilka tygodni temu trzecią z rzędu Ligę Mistrzów, wcześniej zgarnął kolejną Złotą Piłkę, a teraz marzy o ostatecznym potwierdzeniu swojej wielkości, a droga do tego wiedzie przez finał mundialu.
Zanim jednak Ronaldo będzie mógł myśleć o fazie pucharowej, czekają go trzy spotkania w grupie, w to wieczorne z Hiszpanią. – Niczego się nie obawiamy. Chcemy pokonać Hiszpanów – rzucił Portugalczyk do dziennikarzy.
Z klasy CR7 doskonale zdaje sobie sprawę Sergio Ramos, jego klubowy kolega, który tym razem stanie naprzeciwko niego. – To logiczne, że wolę go mieć w swojej drużynie, niż walczyć przeciwko niemu. Wszystko dobrze wiemy jak bardzo potrafi być groźny. Mam nadzieję, że w piątkowy wieczór nie będzie w swojej najwyższej formie – zdradził hiszpański obrońca.
Wielką niewiadomą przed spotkaniem z Portugalią, jest skład, który desygnuje do boju nowy selekcjoner. O miejsce w ataku walczy aż trzech piłkarzy: Diego Costa, Iago Aspas i Rodrigo, natomiast do gry od początku awizowani są Isco i Thiago, którzy zawiedli podczas towarzyskiego starcia z Tunezją.
***
Świadkami sporych emocji będziemy również w spotkaniu Egipt – Urugwaj. Faworytem jest oczywiście drużyna z Ameryki Południowej, która dysponują potężną siłą ofensywną. Ton grze Urugwajczyków nadają Edinson Cavani oraz Luis Suarez i można się spodziewać, że będzie to siła, z którą Egipcjanie sobie nie poradzą.
Warto dodać, że w Kairze, Suezie, Luksorze i innych egipskich miastach trzymali w ostatnich tygodniach kciuki za zdrowie Mohameda Salaha. Gwiazdor Liverpoolu podczas finału Ligi Mistrzów nabawił się groźnej kontuzji barku i istniało poważne zagrożenie, że na mundialu go nie zobaczymy. Jak się jednak okazało, piłkarz zdołał wrócić do pełni zdrowia, trenuje już z kolegami, jednak nie wiadomo, czy będzie gotowy już na mecz z Urugwajem.
Lokalne media nie są odnośnie tego zgodne, jednak więcej szans Salahowi daje się na występ w drugim spotkaniu mundialu. Gdyby się okazało, że przeciwko Urugwajowi zabraknie go na boisku, to „Faraonów” będzie czekała niezwykle trudna przeprawa.