Widzew wyjechał z Łazienkowskiej bez punktu. Trener gości Radosław Mroczkowski był niepocieszony, ale przyznał, że rywalom należały się trzy punkty. Mecz rozstrzygnął się po przerwie. Wówczas padły dwa gole dla Legii.
Ale Widzew tez miał swoje okazje. Ten mecz mógł się potoczyć zupełnie inaczej. – Nie ma sensu gdybać, ale w pierwszych minutach byłą szansa na strzelenie bramki, która mogła nam dać nadzieję, na osiągnięcie korzystnego rezultatu. naszym mankamentem jest słaba gra w ofensywie. Legia wygrała zasłużenie – przyznał trener Widzewa Radosław Mroczkowski.
Konrad Wojciechowski, Piłka Nożna źr. Legia Warszawa
Media: Będzie przełomowa zmiana w Ekstraklasie?! Chodzi o limit obcokrajowców
Polski Związek Piłki Nożnej ma pracować nad projektem, wedle którego w kadrach meczowych klubów na dwóch najwyższych szczeblach rozgrywkowych będą musieli znajdować się piłkarze z polskim paszportem.
Media: Z tego powodu Raków zwolnił Tomczyka. „Nie opanował szatni”
W niedzielę niczym grom z jasnego nieba gruchnęła informacja o tym, że Łukasz Tomczyk nie będzie prowadził dłużej Rakowa Częstochowa. Nic na to nie wskazywało, a jeszcze kilkadziesiąt godzin wcześniej prezes Medalików, Wojciech Cygan, zapewniał, że klub wiąże z młodym szkoleniowcem długofalowe plany.