Starcia Legii Warszawa z Widzewem Łódź to absolutny klasyk polskiego futbolu. W najbliższych tygodniach oba zespoły spotkają się aż dwukrotnie. Ze stawki i rangi tych spotkań doskonale zdaje sobie sprawę szkoleniowiec łodzian, Radosław Mroczkowski.
Widzewiaków w bardzo krótkim odstępie czasu czekają dwa wyjazdy do stolicy. Po raz pierwszy piłkarze Mroczkowskiego zmierzą się z Legią w 1/8 finału Pucharu Polski, a po raz kolejny już w trakcie starcia ligowego. – Oczywiście mogliśmy trafić inaczej, ale los skojarzył nas z Legią – wyznał szkoleniowiec Widzewa. – O awansie do kolejnej rundy zadecyduje tylko jedno spotkanie. Musimy przygotować się do niego możliwie najlepiej. Na pewno damy z siebie wszystko i powalczymy o korzystny rezultat – dodał.
– Tak się składa, że dwukrotnie zagramy z Legią przy Łazienkowskiej w odstępie kilku dni. Niewątpliwie nasze potyczki z warszawskim zespołem będą wielkim wydarzeniem i sporą gratką dla kibiców. Mogę tylko żałować, że chociaż jedno nie odbędzie się na naszym stadionie – zakończył Mroczkowski.
Głośny nabytek blisko odejścia. Zagrał w Polsce tylko pół roku
Latem ubiegłego roku duże zainteresowanie wzbudził transfer Mariana Huji do Pogoni Szczecin. Wygląda na to, że jego przygoda w naszym kraju dobiega końca.
Czas na zaległy mecz Ekstraklasy! Piast – Lech [LIVE]
Piast Gliwice podejmuje Lecha Poznań w zaległym meczu 4. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Gospodarze chcą oddalić się od strefy spadkowej, zaś goście zbliżyć się do strefy pucharowej.