Mr. Conference League dał o sobie znać. Jak zagrali piłkarze Jagi? [OCENY]
Jagiellonia Białystok minimalnie wygrała z Kuopion Palloseura. Drużyna Adriana Siemieńca nie rozegrała wielkiego spotkania, ale przybliżyła się do awansu do fazy pucharowej.
BRAMKARZ
Sławomir Abramowicz – 3. W pierwszej połowie praktycznie bezrobotny. Po przerwie miał ciut więcej pracy, ale nie można mówić o ostrzale jego bramki.
OBROŃCY
Norbert Wojtuszek – 4. Świetnie spisywał się w pierwszej połowie – tak w ofensywie, jak i defensywie. Powinien strzelić gola po dwójkowej akcji z Pululu. Po przerwie mniej widoczny, ale z asystą przy zwycięskim trafieniu.
Dusan Stojinović – 3,5. Do jego postawy nie sposób się przyczepić. Dobrze współpracował z Vitalem.
Bernardo Vital – 4. Dobrze się ustawiał, pewnie interweniował. Piotr Parzyszek sobie przy nim nie pograł. Wspomagał drużynę w rozegraniu. Nie panikował w nerwowych momentach w końcówce.
Bartłomiej Wdowik – 3,5. Mniej aktywny niż Wojtuszek na przeciwległej flance, lecz przydatny. Po przerwie przejawiał nieco więcej ochoty do gry.
POMOCNICY
Dimitris Rallis – 3. Brał aktywny udział w budowaniu akcji ofensywnych. Nie bał się odważnych decyzji – o rajdzie lub strzale z dystansu.
Taras Romanczuk – 4. Poza harówką w środku pola, do której zdążył już przyzwyczaić, dołożył uderzenia z dystansu i kilka niekonwencjonalnych podań. Bliski gola w pierwszej połowie. Lider co się zowie.
Bartosz Mazurek – 3. Solidny występ niedoświadczonego pomocnika. W pierwszej połowie brakowało mu błysku, ale nie zaangażowania. Przez kilkanaście minut grał na skrzydle, ale nie wykorzystał właściwie tego czasu.
NAPASTNICY
Alejandro Pozo – 3. Nie sposób mu odmówić ochoty do gry. Brakowało mu jednak spokoju i dobrych wyborów. Zmieniony przez Siemieńca po 66 minutach.
Afimico Pululu – 4,5. Kluczowy element ofensywy Jagi. Koledzy chętnie go szukali, a on starał się grać z nimi na ścianę. Przed przerwą najlepiej wyszło mu rozegranie z Wojtuszkiem, po którym prawy obrońca nieznacznie przestrzelił. Na początku drugiej połowy strzelił upragnionego gola na 1:0.
Oskar Pietuszewski – 3. W wielu sytuacjach próbował korzystać ze swoich dryblerskich zdolności. Pojedynki wygrywał, lecz zbyt mało wychodziło z tego dobrego dla drużyny. Momentami brakowało wyrachowania.
UEFA potwierdza. Dwa polskie kluby pewne gry w fazie ligowej europejskich pucharów w kolejnym sezonie!
UEFA zatwierdziła kalendarz rozgrywek klubowych na sezon 2027-28. Polska po raz pierwszy już przed startem sezonu ma zagwarantowany udział dwóch drużyn w fazie ligowej europejskich rozgrywek.
Medaliki za burtą, co dalej z Kroczkiem? [KOMENTARZ]
Przez ponad 210 minut dwumeczu z Hajdukiem Raków nawet przez chwilę nie był na prowadzeniu. Trudno więc mieć wątpliwości, stawiając pytanie, czy z Europą pożegnał się zasłużenie.