Czerwone Diabły straciły nawet matematyczne szanse na zakończenie sezonu w pierwszej czwórce Premier League. Zespół prowadzony przez Davida Moyesa przegrał na wyjeździe z Evertonem 0:2.
W 27. minucie uderzenie Romelu Lukaku ręką zatrzymał Phil Jones i arbiter musiał wskazać na jedenasty metr. Do piłki podszedł Leighton Baines i wykorzystał rzut karny.
Trzy minuty przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę prowadzenie podwyższył Kevin Mirallas, który wykorzystał podanie Seamusa Colemana. Duży błąd w tej sytuacji popełnił Alexander Buttner, który nie utrzymał linii spalonego.
W drugiej części Manchester nieudolnie walczył o odrobienie strat. Najlepszą sytuację w 87. minucie miał Wayne Rooney, ale przegrał pojedynek jeden na jednego z Timem Howardem.
Everton wciąż walczy o czwarte miejsce Premier League. Drużyna Roberta Martineza traci do Arsenalu Londyn tylko jeden punkt.