Mourinho posunął się za daleko? Kibice murem za kapitanem
Nie milkną echa decyzji Jose Mourinho o ściągnięciu Johna Terry’ego z boiska podczas meczu z Manchesterem City. Przeważają głosy, że menedżer Chelsea zachował się mało elegancko i tym samym uderzył w jedną z ikon klubu.
Mourinho zdjął Terry’ego z boiska w przerwie, co miało poprawić grę Chelsea w defensywie. Roszada nic nie dała, a londyńczycy stracili w drugiej połowie dwa gole.
Zdaniem Adriana Durhama, komentatora „Daily Mail”, Portugalczyk posunął się o krok za daleko. „Mourinho złamał niepisaną zasadę w Chelsea. Naruszył więź zaufania, która do tej pory łączyła go z Johnem Terrym” – czytamy.
„W tym samym momencie naruszona została także więź pomiędzy Mourinho i kibicami. On mógł dojść do punktu, w którym nie ma już odwrotu” – dodał Durham.
Zdaniem Anglika, kibice Chelsea będą stali murem za swoimi kapitanem i legendą klubu. Zachowanie Mourinho może mu więc przysporzyć wielu wrogów na Stamford Bridge.
OFICJALNIE: Manchester City uznany winnym! Premier League wydała komunikat
Premier League oficjalnie potwierdziła rozstrzygnięcie wieloletniej sprawy dotyczącej Manchesteru City. Niezależna komisja uznała klub za winny wszystkich zarzutów dotyczących poważnych naruszeń przepisów finansowych w okresie od sezonu 2009-10 do 2017-18.
Manchester City z nietypową karą? Takiej karencji jeszcze nie było
W Anglii trwa dyskusja nad możliwą karą dla Manchesteru City po tym, jak niezależna komisja miała uznać klub za winny zdecydowanej większości zarzutów dotyczących naruszenia przepisów finansowych. Jednym z pomysłów jest bardzo nietypowa sankcja rozłożona na kilka sezonów.