Jose Mourinho raz jeszcze przyznał się do tego, że wciąż marzy o powrocie na Wyspy. Portugalczyk nie ukrywał, że to właśnie z pracą w Premier League wiążą się jego najlepsze wspomnienia.
Trener Realu Madryt przebywa obecnie w Londynie, gdzie już w środę weźmie udział w uroczystościach 150-lecia Angielskiej Federacja Piłkarskiej. Wizyta w mieście, w którym mieszkał przez kilka lat, skłoniła Mourinho do niezwykle szczerego wyznania.
– Moje wspomnienia związane z angielskim futbolem po prostu nie mogą być lepsze. To właśnie na Wyspach można poczuć prawdziwą pasję – powiedział Portugalczyk. – Celebrowałem każdy dzień spędzony w Anglii, dlatego nie żałuje odejścia, ponieważ potem mogłem cieszyć się sukcesami we Włoszech i Hiszpanii – dodał.
– Wiem jednak, że pewnego dnia wrócę do Premier League. Angielska piłka nożna znaczy dla mnie naprawdę bardzo dużo – zakończył Mourinho.
Julian Alvarez jest jednym z najbardziej pożądanych piłkarzy wśród europejskich gigantów. Według medialnych doniesień w wyścigu o usługi Argentyńczyka przeewodzi Chelsea.
Manchester United poprawił swoje wyniki, ale wciąż szuka sposobu na powrót do dawnej świetności. Czerwonym Diabłom ma w przyszłości pomóc w tym nowy pomocnik.
Manchester City nie odpuszcza Arsenalowi! Tak wygląda tabela Premier League
Zarówno Arsenal, jak i Manchester City wygrały swoje spotkania w 25. kolejce tego sezonu Premier League. Tym samym w ligowej tabeli oba kluby nadal dzieli różnica 6 punktów.