Jose Mourinho musi bardzo dokładnie przemyśleć kształt kadry swojego Manchesteru United. Jeśli bowiem Portugalczyk liczył na to, że otrzyma pokaźny budżet na zimowe wzmocnienia, to srogo się zawiódł. „Czerwone Diabły” będą co prawda mogły kupować, ale tylko wtedy, jeśli najpierw same sprzedadzą.
Jose Mourinho musi sprzedawać, jeśli chce mieć pieniądze na zakupy
Przypomnijmy, że od momentu objęcia posady menedżera na Old Trafford, Mourinho wydał już na transfery 285 milionów funtów. Poszły za tym stosowne wyniki, ponieważ Manchester wygrał Puchar Ligi i rozgrywki Ligi Europy, a także wywalczył awans do Champions League. W klubie uznali jednak, że kolejne inwestycje w skład nie są na razie wskazane.
„The Sun” podaje, że Portugalczyk nie ma co liczyć na fundusze i jeśli chce kogoś kupić, najpierw będzie musiał się zastanowić, których piłkarzy jest gotów sprzedać.
Media spekulują, że Jose Mourinho ma już kilku kandydatów „do odstrzału” i z Manchesterem podczas zimowej przerwy mogą się pożegnać m.in. Luke Shaw i Chris Smalling.
W gronie zawodników, którzy znajdują się z kolei pod lupą „Czerwonych Diabłów” znajduje się np. Antoine Griezmann.
Gwiazdor negocjuje z Arsenalem. Niebawem ogłoszenie nowej umowy
Declan Rice negocjuje przedłużenie swojego kontraktu z ,,Kanonierami''. 27-latek gra tam od 2023 roku. Nowa umowa ma zawierać podwyżkę pensji.
Dekada w jednym miejscu? Jest nowy kontrakt trenera w Premier League
Arsenal przedłużył kontrakt ze swoim obecnym szkoleniowcem. Arteta zasiada na ławce ,,Kanonierów'' od 2019 roku, a jeśli wypełni nową umowę przepracuje dekadę w jednym klubie.