Motor Lublin podejmował na własnym obiekcie Górnik Zabrze w spotkaniu rozgrywanym w ramach 24. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Ostatecznie w Lublinie nie padła żadna bramka.
Spotkanie zapowiadało się na ciekawe. Motor ostatnimi czasy złapał wiatr w żagle i wygrał dwa mecze z rzędu, Górnik – wręcz przeciwnie – w czterech ostatnich ligowych spotkaniach zdobył zaledwie punkt i to z ostatnią w tabeli Termaliką. Dla Lublinian była to zatem świetna szansa na ponowne zgarnięcie pełnej puli.
Niestety nie dane nam było zobaczyć goli. Licznik uderzeń celnych zatrzymał się na jedynie dwóch, oddanych przez podopiecznych trenera Gasparika.
Z perspektywy Motoru remis ten może budzić mieszane odczucia. Z jednej strony, zważając na ligową formę Górnika, strata punktów może być odbierana z niedosytem. Z drugiej zaś, wciąż zajmujący miejsce w czołówce Ekstraklasy rywal będący podbudowany pucharowym zwycięstwem przy ulicy Bułarskiej z Lechem mógł wyrządzić drużynie trenera Stolarskiego większą krzywdę.
Skandal w Ligue 1! Trener starł się z kibolami [WIDEO]
Mecz Nantes – Toulouse został anulowany przez wtargnięcie kibiców gospodarzy na boisko. Spotkanie zostało przerwane, a później sędzie podjął decyzję o anulowaniu spotkania.
Legia Warszawa podjęła decyzję w sprawie kolejnego piłkarza [INFO PN]
Legia Warszawa wygrała bardzo ważne spotkanie w Gdańsku z Lechią i wciąż jest w grze o piąte miejsce, które da prawo gry w eliminacjach Ligi Konferencji. Wojskowi podejmują ważne decyzje dotyczące kadry na kolejny sezon.
Lech Poznań w dalszym ciągu zamierza powalczyć o zatrzymanie na stałe przy ul. Bułgarskiej Luisa Palmy. Tym bardziej, że klub Honduranina, Celtic FC jest gotów zejść nieco z ceny.