Ruch Chorzów wygrał na wyjeździe 1:0 z GKS-em Tychy w poniedziałkowym meczu 9. kolejki I ligi. O zwycięstwie gości zadecydował gol Łukasza Monety w końcówce pierwszej połowy.
Na początku meczu brakowało konkretów, przez pierwsze 30 minut działo się niewiele. W tym czasie pojawiły się wymuszone zmiany w obu zespołach (urazy Mamina Sanyanga i Jakuba Myszora), a także udana interwencja Marcela Łubika przy strzale Łukasza Monety.
Po pół godzinie gry doszło do kilkuminutowej przerwy z powodu odpalenia pirotechniki na trybunach (boisko zostało częściowo pokryte dymem). Po powrocie do rywalizacji, końcówka pierwszej połowy należała do Ruchu, który wypracował parę dogodnych szans. W jednej z akcji Daniel Szczepan oddał celny strzał ze środka pola karnego, a golkiper GKS-u zbił piłkę do boku. Potem napastnik Niebieskich kapitalnie podał prostopadle do Monety, który nie wygrał pojedynku z Łubikiem.
W 44. minucie goście objęli prowadzenie. Błąd popełnił Łubik, który wcześniej miał solidne interwencje. Bramkarz gospodarzy podawał do Nemanji Nedicia, ten miał obok siebie Monetę, który go przypressował i trafił do siatki w sytuacji sam na sam.
Dalsza część artykułu poniżej…
Łukasz Moneta otwiera wynik spotkania w Tychach! #TYCRCH 0:1
Tuż po przerwie Ruch mógł podwyższyć wynik, ale Soma Novothny główkował w poprzeczkę. Z czasem gra się otworzyła, szanse mieli jedni i drudzy. W końcówce Bartłomiej Barański obił słupek. Ostatecznie klub z Chorzowa zwyciężył 1:0.
Obecnie Niebiescy są na 8. pozycji na zapleczu Ekstraklasy, mają 13 punktów, czyli o 4 więcej niż GKS, zajmujący 12. miejsce.
Śląsk zamknie stadion dla fanów Wisły? Sprawa kibiców wraca
Wraca głośny temat wyjazdów kibiców Wisły Kraków na mecze ligowe. Wszystko wskazuje na to, że sympatycy Białej Gwiazdy nie pojawią się na Tarczyński Arena podczas hitowego starcia ze Śląskiem Wrocław.
Po 24. kolejkach Betclic 1 ligi, GKS Tychy jest czerwoną latarnią tabeli. W razie utrzymania, przed zespołem z ul. Edukacji 7 szykują się jednak ciekawe perspektywy.