Piłkarze AS Monaco w tym sezonie spisują się wyśmienicie. W spotkaniu 23. kolejki Ligue 1 ekipa Kamila Glika odniosła pewne zwycięstwo nad bezpośrednim rywalem w walce o mistrzostwo Francji – OGC Nice (3:0).
Kamil Glik spędził na boisku 90 minut, a Monaco odniosło pewne zwycięstwo
Spotkanie na Stadionie Ludwika II zapowiadało się niezwykle ciekawie. Wszak gospodarze tego obiektu grają w bieżącym sezonu widowiskowo i niezmiernie skutecznie, natomiast ekipa z Nicei jest jedną z sensacji Ligue 1.
Podopieczni Leonardo Jardima od początku w zasadzie robili, co chcieli. Nawet jeśli przyjezdni byli częściej przy piłce, to kompletnie nic im to nie dawało. Gospodarze stwarzali sobie sporo sytuacji strzeleckich, choć w pierwszej połowie nie udało im się wyjść na prowadzenie.
Niepowodzenia odbili sobie po przerwie. Tuż po wznowieniu wynik otworzył Valere Garmain, który z kilku metrów skutecznie uderzył głową do bramki. Kwadrans później Monaco prowadziło już dwoma trafieniami. Tym razem dośrodkowanie Benjamina Mendy’ego wykończył Falcao.
Ekipa z Kamilem Glikiem w składzie (rozegrał pełny mecz) kontrolowała przebieg spotkania do samego końca. Sędzia po raz ostatni zagwizdał przy stanie 3:0. Wynik płaskim strzałem w 81. minucie ustalił Falcao.
Ekipa z księstwa ma nad Niceą trzy punkty przewagi. W następnej kolejce Monaco zmierzy się w delegacji z Montpellier.