AS Monaco rozgromiło dzisiaj przed własną publicznością Montpellier 6:2. Całe spotkanie w barwach drużyny z Księstwa rozegrał KamilGlik, który został ukarany żółtą kartką.
Wszystko idealnie rozpoczęło się dla gości. Już w 11. minucie RyadBoudebouz uderzył z 17. metrów i wyprowadził Montpellier na prowadzenie.
Ich radość nie trwała jednak zbyt długo. W 36. minucie arbiter podyktował rzut karny, do którego podszedł RadamelFalcao i pewnym strzałem w prawy róg doprowadził do remisu.
Po zmianie stron miejscowi rozpoczęli festiwal strzelecki. Silva dośrodkował z prawej strony w pole karne, gdzie był KylianMbappeLottin, który mocnym strzałem głową wyprowadził miejscowych na prowadzenie.
W 61. minucie Montpellier jeszcze nawiązało walkę. Do rzutu karnego podszedł Boudebouz, który mocnym strzałem doprowadził do wyrównania. Piłka przeszła jeszcze po rękach Subasicia, ale strzał był zbyt mocny, aby go obronić.
Trzy minuty później było już jednak 3:2. Dośrodkowanie z lewej strony trafiło do Jemersona, który bez problemu strzelił trzeciego gola dla Monaco.
Drużyna z Księstwa strzeliła czwartą bramkę w 74. minucie. VelereGermain wykończył idealnie kontrę ekipy Jardima i podwyższył wynik spotkania. Dwie minuty później piątego gola zdobył ThomasLemar, który wykorzystał błąd Jourdrena.
W 89. minucie rywali dobił AdamTraore. Młody talent z Monaco dobił strzał Boschilii i ustalił wynik meczu na 6:2.