Mohamed Salah wrócił, a Liverpool wygrywa! Egipcjanin nie był MVP
Liverpool pokonał ekipę Brighton and Hove Albion 2:0 po dublecie swojej gwiazdy.
The Reds przystępowali do tego spotkania po dwóch remisach z rzędu. Podziałem punktów zakończyły się ich ostatnie konfrontacje z Leeds United na Elland Road oraz Sunderlandem na Anfield.
Dzisiaj byli faworytem do zwycięstwa i udowodnili to już w 1. minucie. Niefrasobliwość defensywy Mew wykorzystał Joe Gomez, który dograł do Hugo Ekitike, a ten mocnym strzałem pod poprzeczkę rozwiązał worek z bramkami.
CO ZA START LIVERPOOLU! 🤯 Nie minęła nawet minuta, a Hugo Ekitike trafił dla The Reds! 💥
W 25. minucie Gomez był zmuszony opuścić plac gry. Zastąpił go powracający do składu Mohamed Salah. To pierwszy występ Egipcjanina od jego wypowiedzi po meczu z Leeds, gdy skrytykował trenera Arne Slota.
33-letni skrzydłowy zanotował udane wejście z ławki rezerwowych. W dokładnie 60. minucie asystował przy trafieniu autorstwa Ekitike. Francuz tym samym skompletował dublet oraz ustalił wynik spotkania. Reprezentant Trójkolorowych został MVP tej potyczki.
Ten triumf pozwolił drużynie dowodzonej przez holenderskiego szkoleniowca awansować na 6. miejsce w ligowej tabeli Premier League. The Albion obecnie okupują 9. lokatę stawki.
The Blues ogłaszają nowy nabytek! Czy będzie drugim Ronaldo?
Geovany Quenda został nowym graczem Chelsea. To młoda perełka portugalskiego futbolu, który podobnie jak CR7 przechodzi ze Sportingu do Premier League. 19-latek nie kryje zadowolenia ze swojego nowego pracodawcy.