Ostatni dzień letniego okienka transferowego dla angielskich klubów może być niezwykle pracowity na Emirates Stadium. Arsenal znajduje się bowiem na najlepszej drodze do zakontraktowania dwóch nowych obrońców.
Jednym z piłkarzy, którzy wzmocnią Arsenal będzie David Luiz (fot. Reuters)
Pierwszym jest utalentowany Kieran Tierney z Celtiku, o którego Kanonierzy zabiegali od kilku dobrych tygodni. Dwie oferty w jego sprawie zostały odrzucone, jednak trzecia – jak podają „Scottish Sun” i „BBC Sport” – została zaakceptowana. 22-latek ma stawić się w czwartek w północnym Londynie, gdzie przejdzie testy medyczne i złoży podpis pod długoterminowym kontraktem.
Wspomniane źródła donoszą, że Tierney na pewno nie będzie w stanie zaliczyć wszystkich badań na sto procent. Zawodnik dochodzi bowiem cały czas do pełni zdrowia po operacji przepukliny, jednak to na powinno finalnie stanąć na przeszkodzie, by mógł on zmienić otoczenie. Arsenal ma za niego zapłacić 25 milionów funtów.
W ubiegłym sezonie młody Szkot wystąpił na wszystkich frontach w 40 meczach dla Celtiku. W tym czasie udało mu się strzelić gola i zapisać na swoim koncie sześć asyst.
Drugim zawodnikiem, który ma na finiszu letniego okienka trafić do Arsenalu będzie David Luiz. Informacje w tej sprawie zdołały potwierdzić takie źródła jak „L’Equipe” i „Sky Sports News”. Występujący obecnie w Chelsea Brazylijczyka ma kosztować klub z Emirates Stadium 8 milionów funtów.
32-latek ma być dla Kanonierów opcją krótkoterminową, wnosząc do zespołu spore doświadczenie. Poza dwukrotną przygodą z Chelsea, Luiz grał także w takich klubach jak Paris Saint-Germain i Benfica Lizbona. Tylko podczas minionej kampanii wystąpił on w 50 spotkaniach dla The Blues, w których zdobył trzy gole i dołożył do tego dwie asysty.
Oba transfery mają zostać oficjalnie sfinalizowane i ogłoszone jeszcze przed zamknięciem okna transferowego dla angielskich klubów.
OFICJALNIE: Manchester City uznany winnym! Premier League wydała komunikat
Premier League oficjalnie potwierdziła rozstrzygnięcie wieloletniej sprawy dotyczącej Manchesteru City. Niezależna komisja uznała klub za winny wszystkich zarzutów dotyczących poważnych naruszeń przepisów finansowych w okresie od sezonu 2009-10 do 2017-18.
Manchester City z nietypową karą? Takiej karencji jeszcze nie było
W Anglii trwa dyskusja nad możliwą karą dla Manchesteru City po tym, jak niezależna komisja miała uznać klub za winny zdecydowanej większości zarzutów dotyczących naruszenia przepisów finansowych. Jednym z pomysłów jest bardzo nietypowa sankcja rozłożona na kilka sezonów.