Młody obrońca Motoru odejdzie z Ekstraklasy? To możliwe
Wedłg medialnego przekazu szybko z Motoru Lublin odejść może Bright Ede. Interesuje się z nim jeden z topowych klubów.
Ten 18-letni stoper to wychowanek Zagłębia Lubin. W styczniu tego roku opuścił on rezerwy Miedziowych i przeniósł się do Motoru. W rundzie wiosennej rozegrał 6 meczów w ekipie Mateusza Stolarskiego. Trafił do siatki w marcowym meczu ze Stalą Mielec w swoim ekstraklasowym debiucie. Mimo stosunkowo małej liczby rozegranych minut młody obrońca przyciągnął zainteresowanie klubów z zagranicy.
Jak informuje Tomasz Włodarczyk z portalu meczyki.pl, interesują się nim kluby z różnych lig, w tym z Premier League. Co więcej, na meczu ostatniej kolejki PKO BP Ekstraklasy z Radomiakiem Radom obecny był skaut Arsenalu, który oglądał Ede. Obserwacje ze strony „Kanonierów” mają trwać już od tygodni. Mimo że portal Transfermarkt wycenia go tylko na 100 tysięcy euro, to mówi się, że w przypadku transferu Motor zarobi na nim kilka milionów. Świadomy wartości piłkarza jest również jego obecny pracodawca, prezes Zbigniew Jakubas, który w lutym na Gali Tygodnika „Piłka Nożna” wypowiadał się o nim następująco:
– Ma zaj***ste warunki. Jeżeli rozwiniemy go tak, jak rozwinęliśmy „Luberka”, to zobaczycie, że za parę miesięcy każdy powie: Boże święty, to jest reprezentant Polski! Mnie się to podoba. Przyjęcie piłki, czterdzieści metrów przez dwie linie podanie.
Ważny powrót w Legii Warszawa. Papszun przekazał nowe wieści
Ruben Vinagre zimą przeszedł operację mięśnia, która miała go wykluczyć z gry przynajmniej do końca sezonu. Okazuje się jednak, że Portugalczyk może wrócić szybciej do gry.
Oficjalnie! Jest decyzja w sprawie murawy i meczu Motoru z Lechem!
Nadchodzący mecz Motoru Lublin z Lechem Poznań stał pod znakiem zapytania przez katastrofalną murawę w Lublinie. Teraz jest już oficjalna informacja w tej sprawie.
Lech szuka następcy Mrozka. Oto jeden z głównych kandydatów
Niewykluczone, że stolicę Wielkopolski po zakończeniu sezonu opuszczą zarówno Bartosz Mrozek, jak i jego zmiennik – Płamen Andrejew. Z tego względu do „Kolejorza” latem może dołączyć więcej niż jeden nowy golkiper.
Co dalej z wizą Bukariego? ” Wizę otrzymał na dłuższy czas”
Osman Bukari nie był obecny w Łodzi z powodu braku odpowiedniej wizy. Zawodnik Widzewa już ją otrzymał i trenuje razem z grupą. Jak wyglądała cała ta sytuacja?
Coraz więcej wskazuje na to, że Lech Poznań nie wykupi Luisa Palmy z Celticu Glasgow. Honduranin może po zakończeniu sezonu najpierw wrócić do Szkocji, a następnie przenieść się na Półwysep Iberyjski.