W pierwszym dzisiejszym spotkaniu Ligue 1 ESTAC Troyes podejmowało Paris Saint-Germain. Zgodnie z oczekiwaniami przyjezdni odnieśli bardzo pewne zwycięstwo, ale rozmiary wygranej mistrzów Francji były naprawdę imponujące. Tym samym znamy już triumfatora rozgrywek Ligue 1 w sezonie 2015-16!
Absolutnym faworytem dzisiejszego starcia byli oczywiście przyjezdni. Paris Saint-Germain jest absolutnym dominatorem w tym sezonie ligi francuskiej i nad wiceliderem miało przed spotkaniem 22 punkty przewagi.
Zdecydowanie gorzej wyglądała sytuacja ESTAC Troyes, które prawdopodobnie pożegna się z ligą francuską. Gospodarze niedzielnego meczu zajmowali ostatnie miejsce i do bezpiecznej lokaty tracili dziewiętnaście punktów.
Od pierwszych minut dzisiejszego meczu mistrzowie Francji rzucili się do ataków. W efekcie już po 20 minutach gry losy spotkania były praktycznie przesądzone. Paris Saint-Germain prowadziło bowiem po golach Edinsona Cavaniego, Javiera Pastore oraz Adriena Rabiota już 3:0. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza część gry.
Druga połowa była praktycznie już tylko formalnością. Jednak goście wcale nie zamierzali odpuszczać i wciąż zdecydowanie atakowali. Za zdobywanie bramek zabrał się Zlatan Ibrahimović, który w zaledwie dziesięć minut zdobył trzy bramki. Ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem Paris Saint-Germain aż 9:0!
W dodatku dzisiejsze spotkanie ESTAC Troyes kończyło w osłabieniu. Za czerwoną kartkę w 74. minucie wyleciał z boiska Lossemy Karaboue, co jeszcze bardziej skomplikowało sytuację miejscowych. Końcówka spotkania to już była egzeukcja w wykonaniu PSG.
Paris Saint-Germain na osiem kolejek przed zakończeniem sezonu zapewniło sobie mistrzostwo Francji. Zespół ze stolicy absolutnie zdominował rozgrywki w swoim kraju i jak do tej pory w tym sezonie poniósł zaledwie jedną porażkę.
Dla PSG to szóste mistrzostwo Francji w historii, a czwarte z rzędu.
Jakub Kiwior przedwcześnie zakończył poniedziałkowy mecz ligi portugalskiej ze Sportingiem CP. Obrońca FC Porto opuścił boisko w 63. minucie, z powodu kontuzji. Zmienił go Thiago Silva.
Jakub Moder odbudowuje formę po kontuzji pleców, przez którą stracił całą rundę jesienną. W spotkaniu z Utrechtem Polak po raz pierwszy w tym sezonie pojawił się w wyjściowym składzie i zanotował swój pierwszy punkt w klasyfikacji kanadyjskiej.