Przedwczesne Mikołajki we Wrocławiu. Śląsk zremisował 1:1 z Rakowem Częstochowa w hicie 17. kolejki Ekstraklasy. Obydwa gola padły po dwóch rażących błędach indywidualnych.
Pierwsza połowa upłynęła pod dyktando Rakowa. Podopieczni Dawida Szwargi zdominowali Śląska na jego własnym terenie i w pełni zasłużenie objęli prowadzenie.
W 24. minucie Fran Tudor dośrodkował w kierunku pola karnego, gdzie wydawało się, że Alex Petkov nie powinien mieć problemów z wybiciem futbolówki. Stało się jednak inaczej. Bułgar fatalnie skiksował, nie trafiając w piłkę, do której dopadł stojący za jego plecami Sonny Kittel i z bliskiej odległości trafił do bramki.
Po przerwie częstochowianie zaczęli oddawać boiskową inicjatywę na rzecz gospodarzy. Wcześniej małomówny Śląsk powoli dochodził do głosu. W 67. minucie wrocławianie wykorzystali swoją szansę. Piotr Samiec-Talar dostrzegł źle ustawionego Vladana Kovacevicia i z dystansu umieścił piłkę w pustej siatce.
Bośniacki golkiper przyzwyczaił nas do tego, że to on często ratuje Raków przed stratę goli, lecz tym razem wina leżała całkowicie po jego stronie.
W efekcie końcowym mistrz z liderem podzielili się punktami. Medaliki na własne życzenie zmarnowały szansę na odrobienie punktowych strat do wrocławian w tabeli – różnica niezmiennie wynosi osiem oczek.
Ci, którzy odeszli. Wspomnienie piłkarzy i trenerów zmarłych w 2026 roku
Rok 2026 przyniósł wiele smutnych wiadomości ze świata piłki nożnej. Odeszli wybitni zawodnicy, legendarni trenerzy i ludzie, którzy przez lata tworzyli historię futbolu. Wśród nich nie zabrakło również postaci szczególnie ważnych dla polskiej piłki. Wspominamy tych, których pożegnaliśmy w mijającym roku.
Mecze dzisiaj w TV. Liverpool – Arsenal, Juventus – Napoli i wielkie hity! Gdzie oglądać 1.11.2026?
Mecze dzisiaj w TV zapowiadają się wyjątkowo interesująco. W niedzielę, 1 listopada, kibice zobaczą między innymi starcie Liverpoolu z Arsenalem, Juventus z Napoli oraz wielkie argentyńskie Superclasico, czyli Boca Juniors – River Plate. Sprawdź, gdzie oglądać niedzielne transmisje piłkarskie.
Presja na zawodnikach Widzewa jest tak potężna, że nie tylko nie mieli prawa ograć będącego daleko od swej najlepszej dyspozycji GKS-u, ale będą mieli problem ograć kogokolwiek. Co gorsza, nakłada ją na nich również trener, który w pierwszej kolejności powinien spróbować ją zdjąć.