Ostatnio sporo mówi się o przyszłości Arkadiusza Milika. Napastnik zdradza jednak, że przed Euro nie ma co się spodziewać jego wytransferowania z Ajaksu Amsterdam.
Arkadiusz Milik rozgląda się za nowym klubem. Na razie jednak nie puszcza pary z ust
Milik ma za sobą znakomity sezon w barwach holenderskiej drużyny. Młodemu napastnikowi udało się zdobyć aż 24 bramki dla Godenzonen. Jedynym, czego zabrakło, było mistrzostwo kraju.
– Co cię nie zabije, to cię wzmocni. Mnie niepowodzenia budują, dzięki nim staję się jeszcze silniejszy. Ale nie cieszę się, że przegraliśmy, ryska na sercu zostaje – mówi piłkarz w rozmowie z TVP Sport.
Co jakiś czas w mediach przewijają się nazwy potencjalnego przyszłego pracodawcy Milika. Mówi się o Leicester City oraz Lazio. Co na to sam zainteresowany? – Nie wiem, nie mam pojęcia – mówi Milik, lekko uśmiechając się pod nosem. – Skupiam się na Euro, żebyśmy jako drużyna wypadli dobrze. Na kwestię przyszłości klubowej mam czas. Do Euro niczego (z ewentualnego transferu – red.) nie będzie – kończy reprezentant Polski.
Jakub Moder odbudowuje formę po kontuzji pleców, przez którą stracił całą rundę jesienną. W spotkaniu z Utrechtem Polak po raz pierwszy w tym sezonie pojawił się w wyjściowym składzie i zanotował swój pierwszy punkt w klasyfikacji kanadyjskiej.