Kontuzja kolana wykluczyła Arkadiusza Milika z udziału w EURO 2024. Jednak zdaniem „La Gazzetta dello Sport”, napastnik reprezentacji Polski jeszcze w lipcu będzie mógł wrócić do gry.
Milik nabawił się kontuzji kolana już w 1. minucie towarzyskiego spotkania z Ukrainą, po starciu z Rusłanem Malinowskim. Jego uraz zmartwił rzecz jasna selekcjonera reprezentacji Polski, Michała Probierza, ale także władze Juventusu. Dłuższa przerwa 73-krotnego reprezentanta Polski oznaczałaby bowiem konieczność sprowadzenia latem do Turynu nowego atakującego.
30-letni atakujący udał się już do Włoch, gdzie ma przejść artroskopię stawu kolanowego. Według wstępnych diagnoz, Milik „na szczęście” nie doznał kontuzji kolana, a jedynie łąkotki. Władze 36-krotnych mistrzów Italii nie podały jeszcze co prawda oficjalnego komunikatu ws. zdrowia swojego gracza, ale jak informuje „La Gazzetta dello Sport” przerwa Milika powinna potrwać ok. 30-40 dni. Oznaczałoby to, że Polak byłby do dyspozycji nowego sztabu szkoleniowego Starej Damy już na początku przygotowań do nowego sezonu w Serie A.
Polska awansuje na mundial? Symulacja pokazała procentowe szanse kadry!
Już jutro reprezentacja Polski zaczyna ostateczną walkę o mistrzostwa świata. Czy biało-czerwoni przejdą baraże? Matematyka daje na to konkretne szanse.
Wyczekiwany powrót. Co Jakub Moder może dać reprezentacji Polski?
Jakub Moder dostał pierwsze powołanie do reprezentacji Polski za kadencji Jana Urbana. Mimo powrotu do gry po półrocznej przerwie pomocnik Feyenoordu Rotterdam ma duże szanse, aby znaleźć się w pierwszym składzie na barażowy półfinał z Albanią.