W niedzielnym meczu Górnika Zabrze z Koroną Kielce najlepszym zawodnikiem na boisku był Arkadiusz Milik. Strzelec obydwu goli dla gospodarzy nie ukrywał zadowolenia ze swojego występu.
– Marzył mi się hat-trick, ale i tak cieszą mnie niezmiernie te dwie bramki – pierwsze w Ekstraklasie. Mam nadzieję, że dalej będę się rozwijał i w kolejnych spotkaniach udowodnię, że to nie był przypadek – powiedział Milik.
18-latek z Górnika zdobył dwie bramki, a jedna z nich padła z rzutu karnego. – Na treningach ćwiczę rzuty karne wspólnie z Olkiem Kwiekiem i Prejuce’m Nakoulmą. Dzisiaj czułem się jednak na siłach, aby samemu podejść do strzelenia „jedenastki”. Kolana mi się nie trzęsły – zakończył Milik.
Oficjalnie: Zmiany w sztabie Widzewa! Asystent złożył wypowiedzenie
Jakub Dziółka nie będzie asystentem w sztabie Mateusza Stolarskiego. Były trener ŁKS-u złożył wypowiedzenie po tym, jak zwolniono Aleksandara Vukovicia.
Po 110 dniach od meczu o Superpuchar Polski, Górnik Zabrze znów zmierzył się z Lechem Poznań, tym razem rewanżując się za porażkę 1:3. W lipcu mistrz Polski wygrał dzięki dużej intensywności, teraz zapłacił cenę za niewytłumaczalny minimalizm.