Filippo Terracciano przez półtorej rundy nie był w stanie ustabilizować swojej pozycji w zespole „Rossonerich”. Milan postawił na nim krzyżyk.
Filippo Terracciano do drużyny z Mediolanu trafił w styczniu poprzedniego roku z Hellasu Werona.
W barwach Milanu 22-letni prawy defensor zaliczył łącznie 21 występów, nie notując ani jednej bramki, ani asysty. W większości spotkań Terracciano meldował się na placu gry z ławki rezerwowych. Kontrakt obrońcy obowiązuje aż do połowy 2028 roku, ale już teraz wiadomo, że w niedalekiej przyszłości zmieni on klubowe barwy, o czym poinformował dziennikarz Nicolo Schira.
„Rossonerich” czekają najprawdopodobniej wkrótce spore roszady, będące pokłosiem kiepskiego sezonu. Mediolańczycy plasują się obecnie dopiero na 9. lokacie w Serie A. (FT)