– Emocje przy powtarzanym rzucie karnym były spore. Nie ukrywam, że decyzja o tym jak go strzelić nie była łatwa. Cieszę się jednak z tego, że się udało zdobyć gola i osiągnąć zadowalający wynik – po środowym spotkaniu drugiej rundy kwalifikacyjnej do Ligi Mistrzów powiedział gracz Śląska, Sebastian Mila.
– Miejmy nadzieję, że ta zaliczka nam wystarczy do awansu. Mamy jednak świadomość, że przed nami jeszcze rewanż we Wrocławiu – zapewniał Mila.
– Jesteśmy drużyną, która ma szacunek dla rywala ale i jest świadoma własnej wartości. Dedykujemy to zwycięstwo naszym kibicom, którzy pojawili się na stadionie i tym, którym nie udało się wejść – dodał zawodnik mistrza Polski.
Liga Europy nie dla Polaka. FC Porto podjęło decyzję
Oskar Pietuszewski zaliczył znakomite wejście do FC Porto. Nie wystarczyło to jednak, aby 17-letni skrzydłowy został zgłoszony do wiosennej części rywalizacji w Lidze Europy.