We wczesne niedzielne popołudnie będziemy świadkami derbowego starcia Zagłębia Lubin ze Śląskiem Wrocław. Zdaniem Sebastiana Mili, kapitana wicemistrzów Polski, to Miedziowi będą faworytem zbliżającego się meczu.
Zagłębie od kilku tygodni prezentuje się z bardzo dobrej strony i dopisuje na swoje konto kolejne punkty. Na drugim biegunie znajduje się z kolei Śląsk, który co prawa nadal liczy się w walce o mistrzostwo Polski, ale jego gra nie rzuca na kolana. – Na pewno stawia to ich w roli faworyta – zdradził kapitan wrocławskiej ekipy.
Podczas rundy jesiennej Śląsk rozgromił Zagłębie aż 5:1. Taki wynik w niedzielne popołudnie wydaje się być absolutnie poza zasięgiem podopiecznych Oresta Lenczyka. – Tak naprawdę to o tamtym meczu już nikt z nas nie pamięta. Bardziej myślimy o tym, że Śląsk jest teraz w dołku. To nas motywuje do tego, żeby walczyć w niedzielę i zdobyć trzy punkty – powiedział Mila.
Dawid Kownacki nie zostanie wykupiony z Werderu Brema przez Herthę Berlin. 29-latek w letnim oknie transferowym najprawdopodobniej zmuszony będzie poszukać sobie nowego pracodawcy.
W przedostatniej kolejce sezonu 2025-26 błysnęli przede wszystkim gracze Lecha Poznań, Motoru Lublin i Rakowa Częstochowa. Ponadto w naszej jedenastce kolejki znalazło się także miejsce dla przedstawicieli Jagiellonii Białystok, Legii Warszawa oraz Korony Kielce.