Bardzo krótko trwała radość piłkarzy Śląska Wrocław po wyeliminowaniu Brugii i awansie do 4. rundy eliminacji Ligi Europy. Kolejnym rywalem WKS-u będzie bowiem hiszpańska Sevilla, czyli najmocniejsza drużyna, z tych na które mogli trafić wrocławianie.
Sebastian Mila zdaje sobie sprawę z potencjału Sevilli
Rozczarowania wynikiem losowania nie ukrywał kapitan Śląska, Sebastian Mila. – Euforia po wczorajszym wyeliminowaniu Club Brugge szybko opadła, gdy dowiedzieliśmy się, że w kolejnej rundzie trafimy na FC Sevilla. Wyniki losowania od razu sprowadziły nas na ziemię – powiedział.
– Z drugiej strony to fajnie, że będziemy mieli możliwość skonfrontowania się z tak wymagającym przeciwnikiem. Mam nadzieję, że uda nam się stworzyć emocjonujące widowisko i po raz kolejny sprawimy niespodziankę – dodał.
Kontrowersja w Lidze Europy! Czy tu należał się rzut karny [WIDEO]
Olympique Lyon remisuje 0:0 z Celtą w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Europy. Na początku spotkania doszło do kontrowersyjnej sytuacji, która nie zakończyła się karnym dla francuskiej ekipy.