– Z pucharu już odpadliśmy. Teraz została nam tylko liga. Trzeba skupić się na kolejnym meczu ligowym, a potem na kolejnych – przedstawił prostą receptę dla Lecha po przegranym karnymi finale Pucharu Polski z Legią pomocnik poznaniaków Tomasz Mikołajczak.
Ten zawodnik, któremu nie pierwszy raz szansę dał Jose Mari Bakero wszedł na boisko w drugiej połowie. W końcówce miał wyborną szansę wychodząc na pozycję sam na sam z Wojciechem Skabą. Lepszy jednak był bramkarz Legii. Gdyby lepszy był rezerwowy Lecha mecz skończyłby się już po 90 minutach, korzystnie dla wciąż jeszcze aktualnych mistrzów kraju. Nie skończył się jednak i po nierozstrzygniętej dogrywce karne wygrała Legia.
– Ranga tego spotkania dodawała adrenaliny. Każdy podszedł do niego zmobilizowany na 200 procent. A po prostu Legia to taki rywal, przeciwko któremu zawsze ciężko się gra. Poza tym wiadomo jakie są relacje pomiędzy kibicami. Tym ważniejszy był dla nas ten mecz. Było blisko, ale to co zrobiliśmy na boisku to jednak za mało, żeby zdobyć puchar – mówił zawodnik przegranego tego wieczora Lecha.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.