– Rada nadzorcza Ekstraklasy SA zaproponowała mi miejsce w zarządzie spółki, a ja tę propozycję przyjąłem. Decyzją spółki zostałem drugim członkiem zarządu Ekstraklasy. Do czasu wyboru nowego prezesa wspólnie z panem Animuckim będziemy zaangażowani w działania zarządu spółki. Podkreślam, że nie zamierzam ubiegać się o stanowisko prezesa – zadeklarował jasno Miklas.
– Mam jeszcze kilka rzeczy do zrobienia w Legii, przede wszystkim związane z europejskimi pucharami oraz z działalnością Akademii Piłkarskiej – zakończył Miklas.
„Spędziliśmy ze sobą więcej lat, niż żyjąc oddzielnie”. Poznajcie Jesusa Imaza i jego żonę Marię [WYWIAD]
Jesus Imaz od lat jest gwiazdą nie tylko Jagiellonii Białystok, ale całej Ekstraklasy. Sam Hiszpan uważa, że dobrą formę zawdzięcza żonie! No to sprawdźmy, ile w tym prawdy.