Miejsce, w którym futbol jest dziś na drugim planie
W ostatnich dniach zaostrzył się konflikt między Izraelem a Palestyną. Bombowe ataki są dużym niebezpieczeństwem, które również odczuwają piłkarze. Na ten temat wypowiedział się Robert Earnshaw, były napastnik m.in. West Bromwich Albion i Nottingham Forest, a obecnie gracz Maccabi Tel Awiw.
Walijski napastnik został wypożyczony do izraelskiego klubu we wrześniu tego roku. Zapewne wówczas nie spodziewał się, że za kilka tygodni będzie przeżywał prawdziwy dramat, w którym futbol schodzi zdecydowanie na drugi plan.
– To były bardzo dziwne dni. Te naloty wszystkich nas zaskoczyły. Tel Awiw jest zazwyczaj doskonałym miejscem do życia poza samymi treningami i meczami. Bardzo cieszyłem się czasem spędzanym tutaj, ale jeżeli moja rodzina nadal będzie w niebezpieczeństwie, to będę musiał przemyśleć pewne sprawy – przyznał wielokrotny reprezentant Walii.
Podczas jednego z treningów klubu Walijczyka słychać było syreny i wybuchy. – Nie miałem pojęcia na początku, co się dzieje. Popatrzyłem na izraelskich zawodników, którzy doskonale wiedzieli, co trzeba robić – przyznał 31-letni napastnik.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.
Król strzelców antybohaterem wielkiego finału [KOMENTARZ PO FINALE PNA]
Futbol napisał kolejną nieprawdopodobną historię. Okazało się, że można zostać królem strzelców mistrzostw i jednocześnie największym ich przegranym. Gdyby w ostatniej akcji meczu Brahim Diaz wykorzystał karnego, Maroko zdobyłoby Puchar Narodów Afryki, na który czekało od pół wieku. Ale nie wykorzystał…