Przejdź do treści
Między wybitnością a przeciętnością

Polska Reprezentacja Polski

Między wybitnością a przeciętnością

Z jednej strony rozegrał 100 meczów w biało-czerwonej koszulce z orzełkiem na piersi. Z drugiej przez lata był jednym z najbardziej krytykowanych kadrowiczów. Historia Grzegorza Krychowiaka w reprezentacji Polski nie jest jednoznaczna. To opowieść człowieka o dwóch twarzach.

Krychowiak jest symbolem odchodzącego pokolenia reprezentantów Polski. Pokolenia ambitnych planów i niespełnionych oczekiwań. (fot. 400mm.pl)



Zagrać 100 meczów w reprezentacji to wybitne osiągnięcie o znaczeniu, bez popadania w przesadę, historycznym. W przeszłości ta sztuka udała się tylko pięciu najbardziej zasłużonym reprezentantom (Robert Lewandowski – 144, Jakub Błaszczykowski – 109, Kamil Glik – 103, Michał Żewłakow – 102, i Grzegorz Lato – 100 – przyp. red.). Krychowiak już raz na zawsze znalazł się w elitarnym gronie. Nikt mu tego nie zabierze. 

Jednocześnie trudno nie odnieść wrażenia, że dobicie do magicznej granicy stu występów w narodowych barwach stało się możliwe bardziej z powodu braku przekonujących alternatyw na jego pozycji, aniżeli było efektem czysto sportowych argumentów. 

Krychowiak – co oczywiste – grał, gdy był dobry, momentami wręcz bardzo dobry, by nie powiedzieć – najlepszy. W tym czasie zdążył sobie wyrobić na tyle mocną pozycję w reprezentacji, że grał też wtedy, kiedy jego dyspozycja zaczynała pozostawiać coraz więcej do życzenia. W pamięci kolejnych selekcjonerów i kibiców wciąż tkwił obraz Krychowiaka z jego życiowej formy. Wszyscy łudzili się, że w końcu musi wrócić stary, dobry Krycha. 

Ten z czasów Sevilli. Ten który przebiegał pół boiska na pełnej prędkości w pogoni za Messim, odbierał mu piłkę na wślizgu i natychmiast napędzał kontratak. Ten, który był wybierany do najlepszej jedenastki sezonu hiszpańskiej LaLiga, dwukrotnie sięgał po Ligę Europy, prowadził na swoich barkach Polskę najpierw na Mistrzostwa Europy, a następnie do ćwierćfinału tychże. Ten, który był po prostu królem środka pola. Piłkarzem ocierającym się o światową elitę. 

On jednak nie wracał, a jeśli już to robił, to tylko chwilowo – nigdy na stałe. Miewał przebłyski, jak podczas zwycięskiego remisu z Anglią na Narodowym. Albo jak w wygranym barażu ze Szwecją na Śląskim. Wtedy nawiązał do najlepszej wersji siebie. Przez większość czasu jednak nie przypominał już dawnego motoru napędowego kadry, a był raczej jej głównym hamulcowym. Coraz wolniejszy, mniej dynamiczny, wiecznie spóźniony, nie podejmujący ryzyka, robiący głupie niewymuszone błędy. Krytykowano go – zasłużenie. Nawoływano do zmiany – słusznie. Sęk w tym, że nie bardzo było kim go sensownie zastąpić. Krychowiak był na swój sposób nietykalny, ponieważ konkurencja w środku pola nie była ani zbyt liczna, ani – no właśnie – wystarczająco konkurencyjna, by móc skutecznie wygryźć go z podstawowego składu.

I tak sobie tkwił z braku laku w tej reprezentacji. Niestety – źle się w niej starzał. Krytyka pod jego adresem, momentami być może przesadzona, nie była jednak bezpodstawna. Krychowiak nie dawał tej drużynie jakości, wprost przeciwnie, on ją wręcz odbierał. Tak jak w meczu z Senegalem na na mundialu w 2018 roku, kiedy to bezmyślnie wyekspediował piłkę do tyłu, otwierając M’Baye Niangowi drogę do bramki. Albo jak w spotkaniu ze Słowacją na Euro 2020, gdy został ukarany czerwoną kartką, osłabiając zespół w kluczowym momencie meczu, co zaważyło na porażce i odpadnięciu już w fazie grupowej. Ostatni przykład to kompromitujący występ na tle półamatorskich Wysp Owczych. A to i tak tylko najbardziej spektakularne przypadki.

Wraz z pogarszającą się grą, ewoluował też jego wizerunek w oczach opinii publicznej. Zamiast wyluzowanego i uśmiechniętego gościa, za którego go przecież niegdyś uważano, zaczął być kojarzony z „bucowatością”, przerośniętym ego i kompleksem wyższości. Cóż, jak cię widzą, tak cię piszą.

Krychowiak przegapił idealną okazją do zakończenia kariery reprezentacyjnej. Był nią mundial w Katarze, na którym Polska, bądź co bądź, zrobiła rzecz historyczną, pierwszy raz od blisko czterech dekad awansując do fazy pucharowej. Po nim odchodziłby nie w aurze przegranego i skończonego, lecz zasłużonego weterana, którego misja w drużynie dobiegła końca. Stało się jednak inaczej. Nie zrezygnował, nowy selekcjoner odstawił go na boczny tor, a kiedy już po niego sięgnął w akcie desperacji, na własne życzenie stał się twarzą największej kompromitacji reprezentacji Polski w XXI wieku. A gdy kolejny trener zasygnalizował mu wprost, że na więcej powołań nie ma już co liczyć, nie pozostało mu nic innego jak zachować twarz i zawiesić reprezentacyjne buty na kołku. Zgodnie z przekonaniem, że lepiej późno, niż wcale. 

Heurystyka dostępności to pojęcie z zakresu psychologii, które mówi, że ludzie mają skłonność do przywiązywania większego znaczenia wydarzeniom, które miały miejsce w nieodległej przeszłości, niż tym, które wydarzyły się wcześniej. Dlatego niech ostatnie niepowodzenia nie przysłonią drugiej, lepszej twarzy Grzegorza Krychowiaka w reprezentacji Polski, o której pod wpływem jego kompromitującej końcówki zdajemy się zapominać. 

Debiutował jako 18-latek u Beenhakkera. Grał u Smudy, Fornalika, Nawałki, Brzęczka, Sousy, Michniewicza, Santosa. Mecz pożegnalny rozegra prawdopodobnie pod wodzą Probierza. Półtorej dekady reprezentacyjnej historii. Sto meczów na koncie. Bilans, którego dostąpić mogą tylko nieliczni, ci najlepsi, do grona których Krychowiak kiedyś przecież bez wątpienia należał. Nawet, jeśli jego czas już bezpowrotnie minął, mimo wszystko za całokształt zasłużył bardziej na oklaski na stojąco niż na gwizdy. Bo rozstania mają to do siebie, że wolimy pamiętać raczej te dobre momenty, aniżeli złe. Prawda?

Jan Broda

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 7/2026

Nr 7/2026

Polska Reprezentacja Polski

Jan Bednarek z debiutanckim golem w lidze portugalskiej! [WIDEO]

FC Porto wygrało 1:0 z Nacionalem w portugalskiej ekstraklasie. Jedynego gola w tym meczu zdobył reprezentant Polski Jan Bednarek.

Jan Bednarek z debiutanckim golem w lidze portugalskiej! [WIDEO]
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Urban tłumaczy powołania dla piłkarza Legii Warszawa. „To chłopak bardzo zaawansowany technicznie”

Jan Urban z ciekawą wypowiedzią! Selekcjoner reprezentacji Polski pochwalił jednego ze swoich kadrowiczów.

2025.11.14 Warszawa
Pilka nozna Kwalifikacje Mistrzostw Swiata 2026
Polska - Holandia
N/z Jan Urban
Foto Mateusz Porzucek PressFocus

2025.11.14 Warszawa
Football - FIFA World Cup 2026 Qualifying round Poland - Netherlands Warsaw PGE Narodowy
Polska - Holandia
Jan Urban
Credit: Mateusz Porzucek PressFocus
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Jan Urban przekazał nowe wieści ws. urazu etatowego kadrowicza! Błyszczał w klubie

Jan Urban z ważnymi informacjami! Konkretnie chodzi o kontuzję jednego z kluczowych graczy reprezentacji Polski.

2025.10.08 Katowice
Pilka nozna Reprezentacja Polski Sezon 2025
Konferencja prasowa i trening reprezentacji Polski
N/z Jan Urban
Foto Marcin Bulanda / PressFocus

2025.10.08 Katowice
Football Polish National Team Season 2025
Konferencja prasowa i trening reprezentacji Polski
Jan Urban
Credit: Marcin Bulanda / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Kiedy mecze reprezentacji Polski w Lidze Narodów? UEFA podała szczegółowy terminarz

W czwartek jasne stało się, z kim reprezentacja Polski zmierzy się w kolejnej edycji Ligi Narodów. W piątek okazało się, kiedy to zrobi.

2025.09.07 CHORZOW  STADION SLASKI
MECZ PILKA NOZNA ELIMINACJE MISTRZOSTWA SWIATA
POLSKA vs FINLANDIA
N/Z JAKUB KAMINSKI ROBERT LEWANDOWSKI
FOTO: ARTUR KRASZEWSKI / PRESSFOCUS

2025.09.07 CHORZOW  STADION SLASKI
FOOTBALL WORLD CUP QUALLIFING
POLAND  vs FINLAND
N/Z JAKUB KAMINSKI ROBERT LEWANDOWSKI
FOTO: ARTUR KRASZEWSKI / PRESSFOCUS
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Jak Urban komentuje losowanie Ligi Narodów. „Nie przywiązujemy większej wagi do tego”

Polska poznała swoich rywali w jesiennej Lidze Narodów. Jan Urban na gorąco skomentował nadchodzących rywali w europejskich rozgrywkach.

2025.11.17 Malta
Pilka nozna Kwalifikacje Mistrzostw Swiata 2026
Malta - Polska
N/z Jan Urban (trener, head coach)
Foto Marcin Karczewski / PressFocus

2025.11.17 Malta
Football - FIFA World Cup 2026 Qualifying round
Malta - Poland
Jan Urban (trener, head coach)
Credit: Marcin Karczewski / PressFocus
Czytaj więcej