W sobotę Legia Warszawa na wyjeździe zmierzyła się z GKS Bełchatów. Było to wyjątkowe spotkanie dla braci Żewłakowów, którzy mieli okazję zagrać przeciwko sobie.
Marcin wybiegł w pierwszym składzie GKS Bełchatów, natomiast Michał kierował defensywą Legii. Stołeczna ekipa wygrała na wyjeździe 2:0. – Mogę być jedynym zadowolonym po meczu Żewłakowem. Nasz ojciec, który zasiadał dziś na trybunach, miał mieszane uczucia. Było to spotkanie z serii „trzeba to wygrać” i nieważne były odczucia po meczu – powiedział Michał Żewłakow.
Obydwaj bracia szanowali się na boisku i nie było w ich grze niepotrzebnych złośliwości. – Między nami nie było brutalnej walki. Raz, zupełnie niecelowo, nastąpiłem mu nieładnie na nogę, a on grał bardzo fair. Marcin tradycyjnie, przed meczem nawet nie wyszedł się ze mną przywitać. Dobrze, że sędzia kazał drużynom przywitać się na murawie, dzięki czemu mogłem uścisnąć rękę brata – zakończył stoper Legii.
Dawid Kownacki nie zostanie wykupiony z Werderu Brema przez Herthę Berlin. 29-latek w letnim oknie transferowym najprawdopodobniej zmuszony będzie poszukać sobie nowego pracodawcy.
W przedostatniej kolejce sezonu 2025-26 błysnęli przede wszystkim gracze Lecha Poznań, Motoru Lublin i Rakowa Częstochowa. Ponadto w naszej jedenastce kolejki znalazło się także miejsce dla przedstawicieli Jagiellonii Białystok, Legii Warszawa oraz Korony Kielce.