Wiadomo już, że Sławomir Peszko na EURO 2012 nie pojedzie. Od kadry na mistrzostwa Europy odsunął go Franciszek Smuda, co zdaniem Michała Listkiewicza nie było zbyt dobrym posunięciem.
Były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej dał jasno do zrozumienia, że robienie z Peszki pijaka i robienie wielkiej afery z wydarzeń z Kolonii, to jedna wielka farsa. – Pseudoafera z Peszką w roli głównej to powtórka z rozrywki, kontynuacja farsy „pijani Boruc i Żewłakow w samolocie” – powiedział Listkiewicz.
– Życzę Smudzie, aby Peszko strzelił teraz gola zapewniającego Kolonii utrzymanie w Bundeslidze. Selekcjoner często zmienia zdanie, więc z powrotem Sławomira do reprezentacji nie będzie problemu – dodał popularny „Listek”.
Zdaniem byłego sternika polskiego futbolu alkohol jest dla ludzi i nie można nikomu zabronić jego spożywania, o ile oczywiście robi to z umiarem. – Ernest Pol najlepiej grał „po setce”, czasami dolewanej do zupy przez zaprzyjaźnionego kelnera, aby trener się nie zorientował – kontynuował.
– Stanisław Marusarz wypijał przed skokiem kieliszek koniaku dla kurażu, a strzelcy i łucznicy też chłonęli procenty, aby ręka była pewniejsza. Alkohol jest dla ludzi, o ile spożywa się go w odpowiednim czasie, miejscu, ilości i towarzystwie. Nie sądzę, aby Peszko złamał tę zasadę – zakończył.
Kolejny debiutant zjawi się na zgrupowaniu reprezentacji Polski! 18-latek dostanie powołanie
W zbliżających się towarzyskich spotkaniach z Nigerią oraz Ukrainą szansę debiutu może otrzymać nie tylko Mateusz Żukowski. Powołania na zgrupowanie reprezentacji Polski ma dostać Kacper Potulski.
Chwile grozy Jana Bednarka. Obrońcę Porto okradziono i grożono mu nożem
Portugalskie media donoszą, że w piątkowy wieczór Jan Bednarek został okradziony. Reprezentantowi Polski i jego rodzinie grożono nożem, gdy ci zastali go w swoim domu.