Leo Messi tym razem nie strzelił gola, ale za to zaliczył dwie asysty i wykorzystał karnego w serii jedenastek, a jego Inter Miami awansował do finału US Open Cup. O trofeum powalczą z Houston Dynamo Sebastiana Kowalczyka.
Leo Messi w Interze Miami odzyskał radość z futbolu. (fot. Forum)
To pierwszy mecz Leo Messiego bez gola od momentu przenosin za ocean. Wcześniej mistrz świata z Argentyną trafiał we wszystkich siedmiu meczach, w których wystąpił w barwach Interu. Na listę strzelców wprawdzie się nie wpisał, ale i tak walnie przyczynił się do zwycięstwa drużyny z Miami.
Messi asystował przy obydwu bramkach autorstwa Leonardo Campany. W podstawowym czasie meczu Inter zremisował 2:2 z Cincinnati, po dogrywce było 3:3, więc sprawę awansu do finału US Open Cup musiał rozstrzygnąć konkurs rzutów karnych.
Messi, podobnie jak pozostali koledzy z drużyny, nie pomylił się. Po stronie rywali spudłował natomiast Nick Hagglund i to Inter zagra o amerykański puchar. W finale podopieczni Gerarda Martino zmierzą się z Houston Dynamo, którego barwy od niedawna po transferze z Pogoni Szczecin reprezentuje Sebastian Kowalczyk.
Dla Messiego i spółki to kolejna okazja na poszerzenie gabloty. Wcześniej sięgnęli po Leagues Cup. Dla Interu Miami to pierwsze i jak dotąd jedyne trofeum w historii istnienia klubu.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.
Król strzelców antybohaterem wielkiego finału [KOMENTARZ PO FINALE PNA]
Futbol napisał kolejną nieprawdopodobną historię. Okazało się, że można zostać królem strzelców mistrzostw i jednocześnie największym ich przegranym. Gdyby w ostatniej akcji meczu Brahim Diaz wykorzystał karnego, Maroko zdobyłoby Puchar Narodów Afryki, na który czekało od pół wieku. Ale nie wykorzystał…
Potężny chaos w finale Pucharu Narodów Afryki. Senegalczycy nie chcieli dalej grać [WIDEO]
W finale Senegalu z Marokiem nie brakuje kontrowersji. Trafienie Senegalczyków nie zostało uznane, pomimo że było w pełni zgodne z przepisami. Po chwili arbiter podyktował kontrowersyjny rzut karny, po którym senegalscy piłkarze nie chcieli kontynuować meczu. Ostatecznie Brahim Diaz nie trafił jedenastki, a w meczu trwa dogrywka.