Argentyna rozpoczęła zmagania podczas Copa America od falstartu. Drużyna Leo Messiego przegrała na inaugurację turnieju z Kolumbią (0:2), jednak on sam nie zamierza załamywać rąk i nadal wierzy w pozytywne rozstrzygnięcie całej imprezy.
Kapitan uważa, że nie można załamywać rąk (fot. Łukasz Skwiot)
Argentyńczycy – już tradycyjnie – byli wskazywani jako jeden z głównych faworytów do zdobycia złotych medali. Finaliści dwóch poprzednich edycji Copa America, rozpoczęli jednak mistrzostwa w najgorszy z możliwych sposobów, a więc od porażki. Ta rzecz jasna jeszcze o nim nie przesądza, ale na pewno nie poprawiła atmosfery w drużynie.
Co na to wspomniany Messi? Piłkarz Barcelony wie, że to dopiero jedno spotkanie, które o niczym nie musi świadczyć. – Tak już mamy, że w Argentynie każdą porażkę traktujemy bardzo serio. Wszystko zawsze jest mocno wyolbrzymiane – powiedział po meczu z Kolumbią.
– Ja z kolei wiem, że mamy dobrą drużynę i jesteśmy odpowiednio przygotowani, by podjąć wyzwanie. Przegraliśmy, ale to już przeszłość. Teraz musimy myśleć już wyłącznie o tym, co przed nami. Nie możemy załamywać rąk, ponieważ do końca imprezy jeszcze daleko. Podnosimy głowę i idziemy dalej – dodał.
Jedna porażka faktycznie nie musi jeszcze o niczym przesądzać, jednak na kolejne potknięcia Argentyńczycy nie mogą już sobie pozwolić. Ich kolejnymi grupowymi rywalami będę Paragwajczycy i Katarczycy.
Feio już czaruje w nowym klubie. „To coś wyjątkowego”
Goncalo Feio przejął stery w portugalskiej Tondeli. Już pierwszego dnia Portugalczyk znany ze swojego porywczego charakteru nawijał makaron na uszy. Czy wytrzyma dłużej niż w zespole Radomiaka?
Mundial coraz bliżej, a w USA burza. Mauricio Pochettino w ogniu krytyki
Forma reprezentacji Stanów Zjednoczonych nie wygląda najlepiej. Mauricio Pochettino jest krytykowany za brak poprawy gry drużyny i nieumiejętność wykorzystania mocnego pokolenia zawodników.
Mauretania strzeliła bramkę mistrzom świata! Radość gości na La Bombonerze [WIDEO]
Argentyna pokonała w towarzyskim starcie reprezentację Mauretanii 2:1. Zobacz nagranie z honorowego trafienia gości, zdobytego w doliczonym czasie gry drugiej połowy!